Nissan nie żegna jeszcze rodziny Z. Sportowy 370Z doczeka się następcy

Gdyby Nissan 370Z był osobą, właśnie chodziłby do trzeciej klasy szkoły podstawowej. Dla samochodu taki wiek oznacza zazwyczaj jedno: koniec linii modelowej. Produkowany od blisko 9 lat model może jednak doczekać się następcy.

Nissan 370Z jest dostępny w ostrzejszej odmianie Nismo.Nissan 370Z jest dostępny w ostrzejszej odmianie Nismo.
Źródło zdjęć: © Fot. Materiały prasowe/Nissan
Michał Zieliński

O przyszłości samochodów z rodziny Z mówił w wywiadzie dla portalu Automotive News jeden z szefów Nissana, Philippe Klein. Podczas targów w Detroit potwierdził, że prace nad modelem trwają, ale nie chciał zdradzić więcej szczegółów. Nie wiemy, kiedy samochód się pojawi, ani czego spodziewać się pod maską. Wiemy jednak jedno. Nie będzie SUV-em.

Wbrew pozorom, to bardzo ważna informacja. Auta tego typu przejmują wszystkie role, jakie tylko można sobie wyobrazić. Luksusowa limuzyna? Proszę bardzo, oto luksusowy SUV. Rodzinny minivan? Dzisiaj można kupić rodzinnego SUV-a. Zwinne, miejskie wozidełko? Mały SUV wjedzie na wyższy krawężnik, a ma tak samo kompaktowe wymiary. Producenci nawet przypomnieli sobie, że "S" w tym skrócie pochodzi od słowa "sport", więc nazywają je samochodami sportowymi.

Japońskie "zetki" są z nami od ponad 40 lat
Japońskie "zetki" są z nami od ponad 40 lat © Fot. Materiały prasowe/Nissan

Nie bierze się to znikąd. Większość klientów poszukuje większych modeli, chociażby ze względu na ich praktyczność. Klein zwrócił uwagę, że rynek na samochody takie jak 370Z maleje, ale mimo to Nissan nie chce się poddawać. Z jego wypowiedzi można wywnioskować, że producent ciągle widzisz sznasę dla jeszcze jednego małego, sportowego auta z literą Z w nazwie.

Dlaczego tylko jednego? Klein podkreśla, że nowy model jest rozwiązaniem krótkoterminowym. W dłuższej perspektywie Nissan będzie potrzebował czegoś więcej. Być może nawet zupełnie nowego auta, które spełni oczekiwania osób szukających lekkiego, sportowego i przystępnego cenowo modelu.

Czy tym samochodem będzie SUV? Patrząc na to, jak zmienia się rynek – niewykluczone. Ale może też pozostać dwudrzwiowym coupé, lecz tym razem z napędem elektrycznym bądź chociaż hybrydowym. Niezależnie od decyzji, cieszy, że Nissan ciągle chce produkować takie samochody.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ruszyła akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do aut
Ruszyła akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do aut
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀