Nissan Juke w bogatej, ale drogiej wersji Enigma. Można z nim pogadać

Nissan uzupełnia gamę nowego Juke'a o bogato wyposażone wydanie Enigma. Auto pozwoli wyróżnić się na ulicy, a na pokładzie znajdziemy wygodną, głosową obsługę. Ile trzeba za to zapłacić?

Szarość i czerń - po tym poznacie wersję Enigma.Szarość i czerń - po tym poznacie wersję Enigma.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Enigma to nic innego jak edycja specjalna nowego Juke'a mająca przyciągnąć do salonów bardziej zamożnych klientów, poszukujących miejskiego crossovera, który rozpieści wyposażeniem. Auto wyróżnia się już na pierwszy rzut oka nie tylko za sprawą oznaczeń wyjątkowego wydania, ale i 19-calowych, czarnych felg zarezerwowanych dla tego wariantu.

Enigmatyczny charakter podkreśla szary lakier nadwozia kontrastujący z ciemnym dachem i osłonami lusterek. Najważniejsze jest jednak to, co znajdziemy we wnętrzu. Mowa m.in. o rozbudowanych multimediach z głosowym asystentem Amazon Alexa, umożliwiającym sterowanie pokładowymi funkcjami i aplikacjami.

Standardem jest też usługa Nissan Connect pozwalająca kontrolować status pojazdu, będąc poza nim. W razie potrzeby sprawdzimy m.in. poziom paliwa czy odblokujemy zamki. Dzięki integracji z Amazon Alexa będzie to możliwe również w formie poleceń głosowych.

Chętni na to wydanie muszą jednak przygotować sporą sumę. Ceny egzemplarzy dostępnych od marca 2021 roku wystartują z poziomu 97 330 zł. Dla porównania, bazowy Juke to wydatek w wysokości 76 930 zł. Na drugim końcu skali znajdziemy natomiast topowy wariant Tekna za 100 930 zł.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/6] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟