Nieświadomie przekraczają prędkość. Kierowcy nie znają ważnego przepisu

Każdy kierowca, który zasiada za kierownicą, jest zobowiązany, by znać przepisy ruchu drogowego, w tym dopuszczalne prędkości. Różnią się one w zależności od tego, czy poruszamy się w obszarze zabudowanym, czy poza nim. Ta wiedza jest szczególnie istotna w obliczu wzrostu kwot mandatów za przekroczenie prędkości, które w ostatnim czasie wzrosły aż czterokrotnie.

Mandat za przekroczenie prędkości może być wysokiMandat za przekroczenie prędkości może być wysoki
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Tomasz Budzik

Mimo to istnieje pewna grupa kierowców, która najprawdopodobniej nie zdaje sobie sprawy z faktu, że przekracza dozwoloną prędkość. Mowa tutaj o kierowcach tzw. zespołów pojazdów, co może brzmieć dość technicznie, ale w rzeczywistości chodzi o zwykłe samochody z przyczepą. Każdy pojazd, niezależnie od rodzaju, połączony z przyczepą tworzy zgodnie z przepisami tzw. zespół pojazdów.

Definicje te są zawarte w "kodeksie drogowym", który precyzyjnie określa:

  • zespół pojazdów – jako pojazdy złączone ze sobą w celu poruszania się po drodze jako całość; nie dotyczy to pojazdów złączonych w celu holowania,
  • przyczepa – jako pojazd bez silnika, przystosowany do łączenia go z innym pojazdem.

Wiele osób zastanawia się, jakie są dopuszczalne prędkości dla zespołu pojazdów. Przepisy są jasne i mówią, że dopuszczalna prędkość dla takiego zespołu to:

- 50 km/h w obszarze zabudowanym,- 20 km/h w strefie zamieszkania,- 70 km/h poza obszarem zabudowanym,- 80 km/h na autostradzie, drodze ekspresowej lub drodze dwujezdniowej co najmniej o dwóch pasach przeznaczonych dla każdego kierunku ruchu.

Nie ma znaczenia, czy mówimy o samochodzie osobowym, czy ciężarowym. Niestety, na polskich drogach często można zaobserwować, że kierowcy samochodów osobowych nie przestrzegają tych przepisów.

Z wielu rozmów z kierowcami wynika, że często ignorują oni te ograniczenia, przestrzegając jedynie tych przepisów, które dotyczą aut osobowych bez przyczepy. Później słyszy się historie o ratowaniu się gazem, o bujnięciu czy podmuchach wiatru. Wszystko to praktycznie nie występuje, kiedy nie przekracza się 80 km/h.

Dlaczego z przyczepą jeździmy wolniej?

Dla wielu kierowców jazda z przyczepą jest czymś naturalnym, podczas gdy dla innych to "czarna magia". Niezależnie od umiejętności, nie da się zmienić praw fizyki i przyczepa zawsze nastręcza pewne problemy podczas jazdy. Przepisy ograniczyły prędkości dopuszczalne dla pojazdów z przyczepami z kilku powodów:

  • droga hamowania zestawu jest dużo dłuższa niż samego samochodu,
  • awaryjne hamowanie może powodować trudności w utrzymaniu prostego toru jazdy,
  • stabilność zespołu pojazdów jest niższa niż samego auta,
  • przyczepa, zwłaszcza z plandeką, jest bardzo podatna na podmuchy wiatru.

Warto również zwrócić uwagę na coś, o czym rzadko się mówi – wiele zestawów jeżdżących po polskich drogach nie powinno być dopuszczonych do ruchu ze względu na zbyt dużą masę rzeczywistą lub dopuszczalną przyczepy. Nie trzeba bowiem żadnej wagi czy miary, by już "na oko" ocenić niektóre z nich.

Nie ma technicznej możliwości, by samochód dostawczy czy choćby auto terenowe miało na tyle wysokie możliwości techniczne, by legalnie ciągnąć lawetę z dwiema średniej wielkości osobówkami. Rzadko też zdarza się, by zwykła osobówka mogła legalnie ciągnąć lawetę z podobnej wielkości osobówką, czyli realnie przyczepą ważącą tyle samo lub więcej niż pojazd ją ciągnący.

Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Mazda CX-5 – wykorzystać formułę do końca
Pierwsza jazda: Mazda CX-5 – wykorzystać formułę do końca
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇