Najtańsze Audi znika z rynku. Produkowali je od 2010 roku
Najtańszy i zarazem najmniejszy model niemieckiej marki nie jest już dostępny do zamówienia. Klienci mogą wybierać jedynie spośród już wyprodukowanych egzemplarzy.
Rynkowy żywot Audi A1 oficjalnie dobiega końca. Po 16 latach produkcji i dwóch generacjach producent zdecydował się opuścić segment B. Następcy - przynajmniej na razie - nie ma w planach.
Klienci chętni na zakup A1 nie mogą już zamówić wymarzonego egzemplarza. W internetowym konfiguratorze widnieje komunikat: "Z uwagi na wyczerpanie kwot produkcyjnych aktualnie nie ma możliwości zamówienia do produkcji modelu A1 Sportback. Konfigurator dla tego modelu ma charakter wyłącznie poglądowy. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą samochodów dostępnych do odbioru u partnerów Audi".
Nowy Lexus ES: przedłużony w standardzie
A1, jak zresztą wiele małych modeli marek premium, nigdy nie odniosło wielkiego sukcesu. Patrząc na ceny, trudno się temu dziwić. Polski cennik otwiera kwota 113 200 zł, podczas gdy znacznie większe i praktyczniejsze A3 można mieć za 11 500 zł więcej.
Mimo to jest za czym tęsknić, gdyż A1 było udanym samochodem, który doczekał się wielu ciekawych wersji, w tym cywilnej 40 TFSI z 207-konną, benzynową dwulitrówką czy limitowanej 256-konnej quattro.