Najlepszy prezent na dzień dziecka. Mustang z Lego uczy, bawi i wygląda

Prezent na dzień dziecka nie powinien być banalny. Ford Mustang z klocków Lego nie tylko będzie nieźle prezentował się na półce, ale i uczy podstaw mechaniki. No i nie znudzi się szybko – można go tuningować!

Ford Mustang 67 z Lego (zestaw 10265)Ford Mustang 67 z Lego (zestaw 10265)
Źródło zdjęć: © fot. Mateusz Lubczański
Mateusz Lubczański

Klocki Lego już dawno stały się kultowe, a z każdym kolejnym zestawem coraz bardziej oddalają się od wizerunku prostej zabawki. W ofercie znajdziemy chociażby Sokoła Millenium z Gwiezdnych Wojen, budynek Tadż Mahal czy chociażby zestawy oparte na serialowych hitach, takich jak "Stranger Things". To daje szeroki wybór dla rodziców, którzy nie za bardzo wiedzą, co wybrać na dzień dziecka.

Zobacz co znajduje się w tym zestawie:

Dla zainteresowanych motoryzacją wybór może być tylko jeden: Ford Mustang z serii Lego Creator. To coś więcej niż standardowe "klocki", ale konstrukcja nie jest tak skomplikowana jak seria Technic. Auto w teorii jest przemyślane jako prezent nastolatków do 16 lat. Mam prawie dwa razy tyle i nie żałuję ani chwili składania.

Ludzik ze standardowej serii dla skali. Model ma ok. 10 cm wysokości, 34 cm długości i 14 cm szerokości.
Ludzik ze standardowej serii dla skali. Model ma ok. 10 cm wysokości, 34 cm długości i 14 cm szerokości. © fot. Mateusz Lubczański

A tych chwil trochę będzie. Jeśli rzucicie się na głęboką wodę i poświęcicie cały dzień dziecka na składanie, szybko się zrazicie. Złożenie ponad 1400 elementów zajmuje nieco ponad 8 godzin, a to i tak z lekkim pośpiechem, który w tym przypadku jest niewskazany. Pomyłki nie uniemożliwiają złożenia Mustanga, ale opuszczenie kilku klocków będzie wymagało niemałej kreatywności w kolejnych krokach. Zwłaszcza, że niektóre elementy – jak przedni zderzak – są niepotrzebnie skomplikowane.

Przednie zawieszenie. Jest sztywne, ale można poznać jego ogólną konstrukcję
Przednie zawieszenie. Jest sztywne, ale można poznać jego ogólną konstrukcję © fot. Mateusz Lubczański

Jest co składać – przednie zawieszenie jest całkiem nieźle odwzorowane, choć nie spełnia swojej funkcji (jest sztywne). Silnik dobrze przypomina prawdziwy, a we wstecznym lusterku w kabinie odbija się Dodge Charger. To oczywiście nawiązanie do filmu "Bullitt". Robi wrażenie dokładność konstruktorów – automatyczna przekładnia ma kilka stopni, jak prawdziwa. Fotele się składają, a przekładnia kierownicza ma wał Cardana.

Ford z przednią dokładką, spoilerem i rurami wydechowymi
Ford z przednią dokładką, spoilerem i rurami wydechowymi © fot. Mateusz Lubczański

Mustanga można modyfikować – tylne zawieszenie podnosi nadwozie dzięki pokrętłu pod zderzakiem. Opcjonalnie założyć można spoiler typu ducktail, dokładkę pod przedni zderzak, rury wydechowe przy progach (przesada) czy sprężarkę mechaniczną wystającą nad maskę. Mustang wtedy wygląda, jakby miał 700 koni. Tym bardziej, że w bagażniku ma butlę z podtlenkiem azotu.

Ford Mustang z opcjonalnym spoilerem. Z takimi dodatkami zabawa nie skończy się w dzień dziecka
Ford Mustang z opcjonalnym spoilerem. Z takimi dodatkami zabawa nie skończy się w dzień dziecka © fot. Mateusz Lubczański

Myślę, że ten zestaw to jedna z najbardziej "wypasionych" opcji na dzień dziecka. Jak każdy duży zestaw klocków Lego, swoje kosztuje. Cena to ok. 600 zł. Jak na zabawkę gwarantującą ok. 10 godzin składania – trochę za dużo. Jak na ozdobę półki, która cały czas robi wrażenie – myślę, że da się to przełknąć.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/17] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥