Myśleli, że kupują auto z zagranicy. Stracili 58 tys. zł

Małżeństwo z Łomży zamierzało kupić samochód na jednym z niemieckich portali aukcyjnych. Po wpłacie blisko 58 tys. zł (12 tys. euro) mężczyzna poleciał za granicę po odbiór wymarzonego auta. Srogo się jednak zawiódł, bo firma, której – jak sądził – zapłacili małżonkowie, już nie istniała.

Komis samochodowy. NiemcyKomis samochodowy. Niemcy
Źródło zdjęć: © WP | Marek Wieliński
Tomasz Budzik

Oszuści nie próżnują. Zasada ograniczonego zaufania nie dotyczy jedynie innych kierowców na drodze. Nie należy również ufać osobom, które oferują na sprzedaż samochód, a przynajmniej tak twierdzą. Boleśnie przekonało się o tym małżeństwo z Łomży. Para zainteresowała się wystawionym na jednym z niemieckich serwisów aukcyjnych mercedesem. Najwyraźniej cena musiała okazać się atrakcyjna, bo małżeństwo postanowiło nabyć auto.

Para skontaktowała się ze sprzedającym za pomocą komunikatora internetowego. Mężczyzna potwierdził, że oferta wciąż jest aktualna. Przysłał małżeństwu również dodatkowe zdjęcia pojazdu oraz film, przedstawiający pracę silnika auta. Łomżanie podjęli decyzję o zakupie auta i na wskazane konto przelali 12 tys. euro.

Do odbioru auta miało dojść w Niemczech. Polak pojawił się w umówionej części lotniska, ale nie doczekał się sprzedającego, który miał wyjechać mu na spotkanie. Wtedy wziął taksówkę i pojechał do siedziby firmy, która miała oferować auto. Na miejscu zastał zamknięte drzwi i dowiedział się, że firma od 2015 r. nie istnieje. Oczywiście kontakt ze sprzedającym się urwał.

Łomżyńska policja ostrzega przed oszustami. Zakup auta za granicą zawsze jest ryzykiem. Można zyskać, zdobywając dobrze wyposażony egzemplarz w atrakcyjnej cenie. Można też paść ofiarą oszustów. W przypadku zakupu na odległość o to szczególnie łatwo. Dlatego przed dokonaniem transakcji warto na wszelkie sposoby upewnić się, że mamy do czynienia z rzeczywistą i działającą firmą, a nie sprytnymi oszustami, podszywającymi się pod profesjonalistów.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Zagrożenie dla pieszych. Pokazali skutki wypadków z elektrycznymi hulajnogami i rowerami
Zagrożenie dla pieszych. Pokazali skutki wypadków z elektrycznymi hulajnogami i rowerami
Zatrzymali kierowcę w czymś takim. Mandat pomnożyli razy dwa i zabrali prawo jazdy
Zatrzymali kierowcę w czymś takim. Mandat pomnożyli razy dwa i zabrali prawo jazdy
Podano termin. Wielkie zmiany na autostradzie. Pojedziemy 70 km/h
Podano termin. Wielkie zmiany na autostradzie. Pojedziemy 70 km/h
Diesel 1.7 CDTI Opla pokazał, że stare jest lepsze?
Diesel 1.7 CDTI Opla pokazał, że stare jest lepsze?
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀