Dartz Prombron Black Alligator MMX Black Tiger Moon Edition - tak brzmi pełna nazwa auta, które widzicie na powyższej grafice. Choć trudno dostrzec to na pierwszy rzut oka, kryje się za nią nic innego jak Mercedes GLS, który już sam w sobie ocieka luksusem.
Tu jednak dostaniemy dodatkowo skórę krokodyla, sporo włókna węglowego i gadżety godne wozu bojowego. Dość powiedzieć, że auto jest opancerzone. I to z wykorzystaniem technologii GBOL. Przedstawiciele Dartza twierdzą, że to pierwsze cywilne auto z tym rozwiązaniem. GBOL oznacza podobno znacząco podwyższoną odporność bez zwiększania masy.
Na pokładzie są też elektrochromatyczne szyby zaciemniające się po naciśnięciu przycisku, system kamer monitorujących sytuację dookoła pojazdu, a nawet klamki, których nie widać. Producent zapewnia jednak, że istnieją, w dodatku są pod napięciem, uniemożliwiając postronnym otwarcie drzwi.
Przedstawiciele Dartza nie zdradzają szczegółów technicznych — poza faktem, że pojazd jest napędzany jednostką V8. Cena także pozostaje tajemnicą, choć można się domyślać, że nie jest to tania zabawa.