Kierowcy tankują, a potem płacz. Mechanik wprost: Tak zniszczysz silnik

Paliwa reklamowane jako szlachetne czy sportowe mogą narobić więcej szkód niż przynieść pożytku - tak twierdzą mechanicy. Dotyczy to głównie starszych silników z większym przebiegiem. Nie przedłużymy im życia w ten sposób, a możemy nawet skrócić.

Masz stare auto, lej zwykłe paliwo. Szkoda pieniędzy na premium, a możesz nawet zaszkodzić silnikowi.Masz stare auto, lej zwykłe paliwo. Szkoda pieniędzy na premium, a możesz nawet zaszkodzić silnikowi.
Źródło zdjęć: © fot. Marcin Łobodziński
Marcin Łobodziński

Mechanicy nie są przekonani, tak jak koncerny paliwowe, że paliwa premium są zawsze dobre, a przynajmniej nie szkodzą. Choć niezależne testy wykonane przez ADAC potwierdzają, że zużycie paliwa (premium) może spaść o 1-5 proc., to jednak ceny są wyższe zazwyczaj o ponad 5 proc. O wzroście osiągów można mówić teoretycznie, bo i tak mało kto i wyjątkowo rzadko korzysta z mocy maksymalnej.

Jednak to wszystko może być bez znaczenia, kiedy takie paliwo dostanie starsza jednostka napędowa z dużym przebiegiem. Ekspert sieci ProfiAuto Serwis zebrał doświadczenia oraz spostrzeżenia mechaników i zabrał głos w tej sprawie.

  • To, co powinno pomóc, może wręcz zaszkodzić samochodom z dużym przebiegiem – mówi Adam Lehnort, ekspert sieci ProfiAuto Serwis. - Dodatki uszlachetniające i myjące obecne w paliwach premium mogą wypłukiwać nagromadzone w silniku zanieczyszczenia, które zmieszają się z olejem w misce olejowej. Mogłoby się wydawać, że to bardzo dobrze, ponieważ mamy czysty silnik, a olej wymieniamy przecież na bieżąco. Jednak wypłukany w ten sposób nagar zmniejszy szczelność tłoka w cylindrze. Tym samym obniży się stopień sprężania, co skutkować będzie zmniejszeniem mocy silnika, a nie jej podwyższeniem. Co więcej, detergenty zastosowane w paliwach premium mogą wypłukiwać zawarte w układzie paliwowym zanieczyszczenia, które z kolei są w stanie uszkodzić wtryskiwacze – dodaje mechanik.

Szczególnie niepolecane jest stosowanie paliw premium i tych o wyższej liczbie oktanowej w silnikach niewyposażonych w czujnik spalania stukowego. Mowa tu co prawda o jednostkach z lat 90. lub starszych, ale na rynku jest wciąż sporo takich aut, a właściciele nie zawsze oszczędzają na wszystkim.

Adam Lehnort wyjaśnia, że w paliwach premium kryją się tzw. dodatki przeciwstukowe, które mają zapobiegać wypaleniu tłoków i zaworów, a nawet uszkodzeniu głowicy silnika w wyniku spalania stukowego. Jeśli silnik nie jest wyposażony w czujnik spalania stukowego, to paliwo o zwiększonej liczbie oktanów może spowolnić proces spalania do tego stopnia, że silnik nie tylko nie zyska, ale wręcz straci swoją pierwotną moc.

Aby faktycznie paliwo o zwiększonej liczbie oktanowej przyniosło pozytywny efekt, trzeba by zmienić kąt wyprzedzenia zapłonu i w związku z tym już zawsze tankować takie paliwo.

Chemia zamiast paliwa premium

Jeśli macie taką myśl, żeby zatankować do starego auta raz na jakiś czas paliwo premium dla poprawienia głównie własnego samopoczucia, to mechanicy mają lepszą opcję. Mowa o chemii, którą można dodać do paliwa, na przykład co pięć tysięcy kilometrów przebiegu. Opracowana z myślą o silnikach nie jest już czymś w rodzaju "czary mary", lecz według mechaników jest dobrym zamiennikiem dla paliw premium.

Chodzi zwłaszcza o produkty inżynierii molekularnej z nano- i mikrotechnologią (m.in. grafenu), których efekty potwierdzane są w warunkach drogowych, w testach długodystansowych, na hamowniach i w sporcie wyczynowym. W ogólnym rozrachunku jest to też opcja przyjaźniejsza dla portfela, jeśli porównamy ich ceny do regularnego tankowania paliw uszlachetnionych.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀