Maserati Grecale już bez tajemnic. Konkurent Macana nie rozczarowuje mocą

Oto jest – długo oczekiwana premiera Maserati, drugi SUV w ofercie marki i prawdopodobnie jej przyszły hit. Grecale, bo tak nazywa się nowa propozycja, debiutuje z mocnymi silnikami spalinowymi, do których niebawem dołączy także wersja elektryczna.

Grecale to bez wątpienia maserati, ale niektórym może przypominać konkurencyjne modeleGrecale to bez wątpienia maserati, ale niektórym może przypominać konkurencyjne modele
Źródło zdjęć: © mat. praosowe / Maserati
Aleksander Ruciński

Czy tego chcemy, czy też nie, luksusowe SUV-y zyskują na znaczeniu. Trudno wskazać model należący do tego segmentu, który nie odniósł rynkowego sukcesu. Maserati i jego Levante nie są tu wyjątkiem. Nic więc dziwnego, że Włosi postanowili znów spróbować tego samego, choć w nieco mniejszym wydaniu.

Mniejszym, ale nie małym. Grecale mierzy bowiem 4846 mm długości, 1670 mm wysokości i 2163 mm szerokości (z lusterkami). Do tego oferuje rozstaw osi na poziomie 2,9 metra. Liczby nie kłamią – to kawał samochodu.

Włochom udało się jednak ubrać całość w zgrabne i stosunkowo lekkie linie. Przód z owalną atrapą chłodnicy nie pozostawia wątpliwości, z jaką marką mamy do czynienia, ale już reflektory łatwo pomylić z niektórymi konkurentami. Podobnie jest z tyłu, gdzie światła przywodzą na myśl brytyjskie skojarzenia.

Maserati Grecale (2022)
Maserati Grecale (2022) © mat. prasowe / Maserati

Wnętrze natomiast łączy tradycję z nowoczesnością. Kształty kokpitu są dość klasyczne, podobnie jak trójramienna kierownica, ale wszechobecne ekrany i niewiele fizycznych przycisków stanowią dowód, że mamy do czynienia z autem trzeciej dekady XXI wieku.

Łącznie są tu aż trzy wyświetlacze, z czego największy ma przekątną 12,3 cala, a najmniejszy 8,8 cala. Oczywiście wyposażenie rozpieszcza. W topowych wydaniach dostaniemy na przykład 21-głośnikowy system audio Sonus Faber, a także standardowy wybór trybów jazdy z dostępnymi opcjami: Comfort, GT, Sport, Corsa i Off-Road. Każdy z nich różni się pracą zawieszenia, układu kierowniczego i napędu.

Maserati Grecale (2022)
Maserati Grecale (2022) © mat. prasowe / Maserati

Przechodząc do najważniejszego, czyli silników, trzeba wspomnieć, że pod maskę Grecale trafią zarówno zwykłe benzyniaki, jak i miękkie hybrydy.

Bazowa odmiana GT będzie parowana z czterocylindrową dwulitrówką wspomaganą miękką hybrydą. Choć to podstawowe wydanie, moc nie rozczarowuje – wynosi równe 300 KM. Wyżej pozycjonowana będzie wersja Modena z tym samym napędem, tyle że podkręconym do 330 KM. Najlepiej zapowiada się jednak topowa odmiana Trofeo.

Maserati Grecale Trofeo (2022)
Maserati Grecale Trofeo (2022) © mat. prasowe / Maserati

Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami dostanie ona 3-litrowe V6 Nettuno zdolne wykrzesać aż 530 KM. To zestaw znany już ze stricte sportowego modelu MC20, co sugeruje spory potencjał na więcej. Osiągi nie rozczarują – Włosi obiecują 3,8 sekundy do setki i 285 km/h prędkości maksymalnej.

Z czasem w ofercie pojawi się też elektryczna odmiana Folgore, której szczegółowe dane techniczne wciąż są owiane tajemnicą. Wiadomo jednak, że napęd wykrzesa aż 800 Nm, a akumulator będzie mieć 105 kWh pojemności.

Wszystko to składa się na obraz kompletnego i atrakcyjnego SUV-a premium, który powinien zadowolić wymagających klientów. Choć ceny na razie pozostają nieznane, można śmiało zakładać, że niezależnie od kwot, chętnych nie zabraknie.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/40] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen nie zrezygnuje ze spalinowych hot hatchy
Volkswagen nie zrezygnuje ze spalinowych hot hatchy
Znowu drożej na A4. Zarządca szykuje (ostatnią) podwyżkę
Znowu drożej na A4. Zarządca szykuje (ostatnią) podwyżkę
Bentley odświeżył Continentala GT S i dał mu hybrydowy napęd
Bentley odświeżył Continentala GT S i dał mu hybrydowy napęd
Widać dalsze szanse na obniżki. Mamy najnowsze prognozy
Widać dalsze szanse na obniżki. Mamy najnowsze prognozy
Toyota aktualizuje Yarisa na 2026 rok. Przy okazji delikatnie wzrosły ceny
Toyota aktualizuje Yarisa na 2026 rok. Przy okazji delikatnie wzrosły ceny
Elektryk za mniej niż 70 tys. zł. Chińczycy przebili samych siebie
Elektryk za mniej niż 70 tys. zł. Chińczycy przebili samych siebie
Nowy Mercedes Klasy S zaskakuje napędem. V8 wciąż ma się dobrze
Nowy Mercedes Klasy S zaskakuje napędem. V8 wciąż ma się dobrze
Pierwsza jazda: Volkswagen Golf GTI Edition 50 - pół wieku historii
Pierwsza jazda: Volkswagen Golf GTI Edition 50 - pół wieku historii
Szukała parkingu pod dworcem. Wjechała do przejścia podziemnego
Szukała parkingu pod dworcem. Wjechała do przejścia podziemnego
Autostrady w Chorwacji z nowym systemem opłat. Już ruszyła strona internetowa
Autostrady w Chorwacji z nowym systemem opłat. Już ruszyła strona internetowa
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid - 3 plusy i 3 minusy
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid - 3 plusy i 3 minusy
Huayra jeszcze nie umarła. Właśnie wróciła, by uczcić 70. urodziny Horacio Paganiego
Huayra jeszcze nie umarła. Właśnie wróciła, by uczcić 70. urodziny Horacio Paganiego
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇