David Beckham skorzystał z programu personalizacji Maserati, zwanego Fuoriserie, pozwalającego dostosować wygląd pojazdu do własnych preferencji. Możecie być pewni, że drugiego takiego egzemplarza nie ma i nigdy nie będzie.
- Zawsze byłem entuzjastą motoryzacji, więc uczestnictwo w projektowaniu i tworzeniu mojego MC20 stanowiło wspaniałe doświadczenie - mówi sportowiec. Inspiracją do stworzenia pojazdu był klub Beckhama, Miami United FC. To właśnie do jego barw nawiązują różowe wstawki w postaci zacisków hamulcowych czy ambientowego oświetlenia wnętrza.
W kwestii faktur Beckham postawił na połączenie błyszczących powierzchni z matowymi. Samo nadwozie jest wykończone połyskującą czernią, ale już oznaczenia zaskakują surowym wyglądem. Kabina z kolei wyróżnia się alkantarą z różowymi przeszyciami. Na tunelu środkowym jest też tabliczka z wygrawerowanym napisem "For David".
- To była niesamowita współpraca, dzięki której udało się stworzyć auto inspirowane moim drugim domem, Miami i moim klubem. Będzie wspaniale zasiąść za kierownicą - stwierdził Beckham.
Nie pozostaje nic innego jak pogratulować tak wyjątkowego auta. Cena wraz z modyfikacjami oczywiście pozostaje tajemnicą. Z pewnością jednak była znacznie wyższa od około miliona złotych, który trzeba wyłożyć za bazowy wariant.