Maria de Villota nie żyje! [aktualizacja]

Jedna z nielicznych kobiet ze świata Formuły 1 w ciągu kilku ostatnich lat i ofiara strasznego wypadku, Maria de Villota zmarła dzisiaj rano w swoim pokoju hotelowym w hiszpańskiej Sewilli. Miała 33 lata.

Maria De VillotaMaria De Villota

Jedna z nielicznych kobiet ze świata Formuły 1 w ciągu kilku ostatnich lat i ofiara strasznego wypadku, Maria de Villota zmarła dzisiaj rano w swoim pokoju hotelowym w hiszpańskiej Sewilli. Miała 33 lata.

Maria de Villota to bardzo znana postać w świcie Formuły 1 i jeszcze kilka lat temu jedna z kobiet typowanych do wejścia do stawki i spróbowania swoich sił na torach królowej sportów motorowych. Jej przygoda z Formułą 1 rozpoczęła się w 2011 roku.

Wtedy też de Villota miała możliwość przejechać się bolidem Lotusa. W sezonie 2012 ogłoszono, że została ona oficjalnie kierowcą testowym zespołu Marussia, jednak podczas jednych z testów doszło do tragicznego wypadku, który miał miejsce na lotnisku pod Cambridge.

W wyniku tych wydarzeń bardzo mocno ucierpiała głowa zawodniczki, która niestety straciła oko. Od tego czasu 33-letnia de Villota pracowała nad książką "Życie to dar" oraz bardzo mocno angażowała się w działalność na rzecz bezpieczeństwa w sportach motorowych.

Niestety dzisiaj rano Maria de Villota została znaleziona martwa w swoim pokoju hotelowym. Do Sewilli przybyła ona właśnie z okazji premiery książki. Przyczyny jej śmierci nie są dotychczas jasne.

[aktualizacja 12 października]

Przez ostatnią dobę w sieci pojawiło się mnóstwo doniesień dotyczących przyczyn śmierci Marii de Villoty. Rozważano samobójstwo, rozważano udział osób trzecich. Ostatecznie jednak głos w sprawie zabrała rodzina zawodniczki, która w zeszłym roku uległa poważnemu wypadkowi za kierownicą bolidu zespołu Marussia.

Maria de Villota wjechała bolidem w rampę zaparkowanego na poboczu samochodu ciężarowego i w efekcie straciła oko. Uraz głowy Marii był bardzo poważny, a pacjentka musiała później bardzo długo pozostawać pod opieką neurologa. Rodzina poinformowała media o tym, że przyczyną śmierci zawodniczki były urazy spowodowane jeszcze tamtym wypadkiem.

Hiszpanka zmarła w trakcie snu około godziny 6 nad ranem w pokoju hotelowym w hiszpańskiej Sewilli. Śmierć spowodowana była konsekwencją urazów neurologicznych jakich Maria doznała w lipcu zeszłego roku podczas wypadku. Najbardziej przykry, ale jednocześnie odrobinę pocieszający jest fakt, że de Villota przyjechała do Sewilli na premierę swojej książki "Życie to dar" i jej śmierć nastąpiła rankiem, w dniu jej premiery.

Źródło: DzielPasje

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇