Lexus LF-A jeszcze lepszy

Jeżeli do tej pory, podobnie zresztą jak ja myślałeś, że 560 koni mechanicznych i 0.2-sekundy potrzebne na zmianę przełożenia to najlepsze co można wycisnąć z Lexusa LF-A, byłeś w błędzie. Byliśmy w błędzie. Japońska marka wypuszcza specjalną edycję swojego sportowego auta. Jeszcze mocniejsza, jeszcze szybsza, jeszcze ostrzejsza!

Obraz

Zawsze myślałem, że kupując auto, które niedawno zostało wypuszczone na rynek, dostaję szczyt możliwości technicznych, a więc wszystko to co udało się wycisnąć inżynierom z czterech kół, silnika i karoserii. Jak się jednak okazuje, delikatne dłonie Japończyków nie postarały się wyciskając sok z tej pomarańczy, zostawiły na później jeszcze trochę miąższu.

Wiem, że najprawdopodobniej nie ma to nic wspólnego z nowymi osiągnięciami inżynierów, jest to jedynie czysty marketing. Lexus LF-A zadebiutował na targach w Tokio, w październiku zeszłego roku. Pojazd napędzany jest za sprawą silnika V10 o pojemności 4.8-litra, który generuje 560 koni mechanicznych. Moc wędruje na tylną oś za pomocą siedmiobiegowej przekładni, która w najszybszym zestrojeniu potrafi zmieniać biegi w 0.2-sekundy.

Edycja specjalna nazwana "Special Edition", a jakże by inaczej, jest jeszcze lepsza. Dzięki nowemu programowi sterującemu komputerem silnika (ECU), udało się osiągnąć o 10 koni mechanicznych więcej, jest ich więc aż 570. Dodatkowo Lexus popracował również nad skrzynią biegów i jakimś "cudem" udało się ograniczyć czas zmiany przełożenia do 0.15-sekundy. Mamy jeszcze twardsze zawieszenie oraz inne koła.

Na zewnątrz LF-A SE odróżnimy od seryjnej wersji kolorem lakieru, auto dostępne jest w kolorze czarnym (zwykłym), czarnym matowym, Whitest White - najbielsza biel (?) oraz pomarańczowym. Uwagę zwraca też tylne skrzydło wykonane z "polimerów wzmocnionych włóknem węglowym."

Nie znamy natomiast ceny, na pewno przyjdzie zapłacić coś ekstra ponad standardowe 250.000 euro. Ciekaw jestem również czy modele edycji specjalnej wchodzą w skład 500 sztuk, które mają zostać stworzone, czy są ponad tymi ograniczeniami.

Czy tylko ja uważam, że wypuszczanie na rynek auta, które może być jeszcze lepsze, ale ze względów marketingowych nie jest, to po części nabijanie klientów w butelkę?[block position="inside"]9168[/block]

Źródło: Carscoop

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Poczuli oddech Chińczyków na plecach. Miejski SUV już za 85 300 zł
Poczuli oddech Chińczyków na plecach. Miejski SUV już za 85 300 zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Ford zapowiada nowe modele dla Europy. Trafią na rynek już niebawem
Ford zapowiada nowe modele dla Europy. Trafią na rynek już niebawem
Będą obowiązkowe szkolenia dla kierowców. Wiadomo, ile mają trwać
Będą obowiązkowe szkolenia dla kierowców. Wiadomo, ile mają trwać
Ukryta funkcja pasa. Wiesz, do czego jeszcze służy klamra?
Ukryta funkcja pasa. Wiesz, do czego jeszcze służy klamra?
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Michał Kościuszko nowym ambasadorem Audi w Polsce
Michał Kościuszko nowym ambasadorem Audi w Polsce
Aston Martin zwolni 20 proc. załogi. Znamy powody
Aston Martin zwolni 20 proc. załogi. Znamy powody
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇