Land Rover Defender w stylu Serii III od Startech

Niemiecki tuner Startech zajmuje się zarówno samochodami sportowymi, jak i limuzynami czy autami typu SUV. Ostatnio wziął na warsztat powoli przechodzącą już na emeryturę klasyczną terenówkę, czyli Land Rovera Defendera i zamienił go w replikę Serii III.

Obraz
Marcin Łobodziński

Nietypową replikę, bo już na pierwszy rzut oka widać, że to nie toporna maszyna do przemierzania afrykańskiej sawanny, ale dopracowany projekt z luksusowymi elementami. Samochód o nazwie Sixty8 bazuje na Land Roverze Defenderze z rozstawem osi 110 cali, a Startech zakłada produkcję na poziomie 68 sztuk.

Obraz

Nadwozie klasycznego Defendera nie zmieniło się za mocno, po prostu trochę je przystrojono we właściwym, offroadowym stylu. Najbardziej zwraca na siebie uwagę nowa osłona chłodnicy przypominająca klasyczną Serię III, czyli praprzodka Defendera. Seryjne światła wymieniono na diodowe, a pod zderzakiem zamontowano metalową osłonę. Stalowe felgi wymieniono na aluminiowe o średnicy 18 cali z uniwersalnym ogumieniem terenowym BF Goodrich o rozmiarze 265/65 R18. Całą nadbudówkę dachu zastąpiono nową, z czarnego tworzywa sztucznego, elegancko pasującą do szarostalowego nadwozia. Szyby boczne zastąpiono w niej pojedynczymi, przyciemnianymi. Ponadto znaleziono miejsce na kilka detali, takie jak dodatkowe otwory wentylacyjne na przednich błotnikach czy brytyjskie flagi i tabliczki świadczące o tym, że samochód jest wyjątkowy.

Obraz

Jednak prawdziwie wyjątkowe mamy dopiero wnętrze, które ze standardowym nie ma nic wspólnego. Dla pasażerów z przodu przewidziano podgrzewane, wygodne fotele, a z tyłu pojawiła się dzielona, składana kanapa. To wszystko oraz deska rozdzielcza i panele na drzwiach zostało obszyte brązową skórą. Kierowca prowadzi pojazd trzymając w dłoniach sportową kierownicą, pedały naciska kładąc stopy na aluminiowe nakładki, a przełożenia zarówno w skrzyni biegów jak i w reduktorze zmienia łapiąc za ładną, aluminiowo-skórzaną gałkę. O odpowiedni nastrój dba również nagłośnienie Alpine z systemem Infotainment, nawigacją i kamerą cofania. Szkoda, że tuner nie zdecydował się na jakiś ruch pod maską i pozostawił standardowego, klekoczącego turbodiesla o pojemności 2,2 litra i mocy 122 KM.

Obraz

Jeśli spodobał Ci się Startech Sixty8 to możesz złożyć zamówienie na jeden z 68 egzemplarzy. Cena to 67 990 euro, czyli ok. 280 tys. zł. Za wersję siedmioosobową trzeba zapłacić 69 990 euro. Z jednej strony to tylko około 80 tys. zł więcej niż podstawowa wersja seryjna. Za te pieniądze można już kupić nowe Discovery. Ale z drugiej strony prawdopodobnie w przyszłym roku Defender nie będzie już produkowany, a to oznacza, że będzie lepiej trzymał ceny niż jakikolwiek inny Land Rover.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇