Lamborghini pędziło 260 km/h po S7. Policjanci nie mieli litości

Zupełnym brakiem odpowiedzialności wykazał się kierowca lamborghini, który ponad dwukrotnie przekroczył obowiązującą na trasie szybkiego ruchu prędkość. Jak szybko się przekonał, jego zachowanie było nie tylko niebezpieczne, ale i kosztowne.

Lamborghini jechało z prędkością 260 km/hLamborghini jechało z prędkością 260 km/h
Źródło zdjęć: © fot. Policja
Anna Piątkowska-Borek

Policjanci z krakowskiej grupy SPEED na trasie S7 Widoma – Szczepanowice zauważyli jadące z nadmierną prędkością lamborghini. Znajdujący się w nieoznakowanym radiowozie wideorejestrator zanotował wynik aż 259,7 km/h. W miejscu, gdzie wykonany został pomiar, obowiązuje ograniczenie prędkości do 120 km/h, co oznacza, że kierujący przekroczył prędkość o blisko 140 km/h.

Policjanci zatrzymali kierowcę lamborghini, którym okazał się mieszkaniec Miechowa w województwie małopolskim. 45-letni mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. zł. Dodatkowo dostał 10 punktów karnych.

Funkcjonariusze przypominają, że nadmierna prędkość jest główną przyczyną wypadków drogowych. "Osoby, które nie stosują się do ograniczeń prędkości, stanowią ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Dlatego każdego dnia policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie rygorystycznie kontrolują przestrzeganie przepisów na drogach powiatu krakowskiego, a piratów drogowych traktują zgodnie z zasadą zero tolerancji, nakładając na nich wysokie mandaty" – czytamy na stronie Małopolskiej Policji.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀