Lamborghini odszukało Miurę z "Włoskiej roboty" i przywróciło jej dawny blask

Do nakręcenia otwierającej sceny "Włoskiej roboty" z 1969 użyto dwóch egzemplarzy Lamborghini Miura. Jeden został wcześniej zniszczony w wypadku, drugi – ten sprawny – zaginął. Po dekadach poszukiwań, auto widziane w filmie się znalazło.

Lamborghini Miura w kolorze Arancio MiuraLamborghini Miura w kolorze Arancio Miura
Źródło zdjęć: © Fot. Materiały prasowe/Lamborghini
Michał Zieliński

"Włoska robota" zaczyna się sceną, w której aktor Rossano Brazzi jedzie po krętych trasach Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda pomarańczowym Lamborghini Miura. W pewnym momencie wjeżdża do tunelu, gdzie zderza się ze spychaczem. Samego wypadku nie widzimy i jest ku temu powód. Miura, która wyjeżdża z tunelu jest innym autem, niż ten którym jechał Brazzi.

The Italian Job 1969 intro

Rolę rozbitego lamborghini odegrał egzemplarz, który wcześniej był zniszczony w wypadku. Gdy fani filmu odkryli, że sprawny samochód ciągle jest na tym świecie, rozpoczęli poszukiwania. Zakończyły się one dopiero teraz, pół wieku po premierze "Włoskiej roboty".

Miura odnalazła się w Liechtensteinie i została przetransportowana do specjalnego oddziału Lamborghini w Sant' Agata Bologenese, który zajmuje się autami historycznymi. Enzo Moruzzi, były pracownik firmy, który osobiście wiózł samochód na plan zdjęciowy "Włoskiej roboty", potwierdził, że to ten sam egzemplarz.

Lamborghini Miura
Lamborghini Miura © Fot. Materiały prasowe/Lamborghini

W ten sposób dowiedzieliśmy się też, dlaczego w filmie wystąpił właśnie pomarańczowy (oj, przepraszam, "Arancio Miura") samochód. Lamborghini, na prośbę Paramount Pictures, znalazło rozbitą Miurę, która pasowałaby do sceny wypadku. Dopiero potem dobrano do niej nowy egzemplarz i tak się złożyło, że odpowiedni wóz właśnie zjeżdżał z linii produkcyjnej.

Filmowe Lamborghini Miura o numerze nadwozia 3586 zostało odrestaurowane przez Lamborghini Polo Storico. Obecnym właścicielem auta jest The Kaiser Collection of Vaduz.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/9] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯