Lamborghini Huracán STO. Włosi wzięli to, co najlepsze z wyścigówki i zamknęli w ciele auta drogowego
Źródło zdjęć: © fot. Lamborghini
Też zawsze chcieliście jeździć na co dzień autem wyjętym prosto ze świata pitstopów i sportowej rywalizacji? Jeśli jesteście gotowi wyłożyć 250 tys. euro, Lamborghini wam to umożliwi. Nowy Huracan STO nie tylko wygląda jak wyścigówka z tablicą rejestracyjną, ale i czerpie pełnymi garściami z wyścigowej krainy.