Gdyby Huracán służył w wojsku, wyglądałby właśnie tak

Militarne dodatki są stosunkowo często wykorzystywane w samochodowym tuningu. Taki styl najlepiej pasuje oczywiście do SUV-ów i terenówek. Zdarzają się jednak także mniej oczywiste połączenia, czego przykładem jest prezentowane Lamborghini Huracán.

Huracan wygląda dobrze w każdym lakierze.Huracan wygląda dobrze w każdym lakierze.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Trudno wyobrazić sobie włoskie superauto w koszarach, ale skoro w Dubaju aż roi się od supersamochodów w roli radiowozu, dlaczego nie zrobić tego samego z wojskiem? Może niekoniecznie w roli auta bojowego, ale jako pojazd reprezentacyjny, Huracán powinien sprawdzić się świetnie. Specjaliści z R1 Motorsport mają już nawet gotową propozycję.

To wersja Performante ubrana w wojskową, matową zieleń, którą przełamano złotymi dodatkami w postaci dyskretnych naklejek na nadwoziu i pięknych felg ADV.1. Na przedniej osi zamontowano obręcze o średnicy 20, a na tylnej 21 cali. Tym samym złotobrązowym lakierem, który znajdziemy na kołach, wykończono również pokrywę zaworów i tylną rozpórkę - wygląda to naprawdę dobrze.

Jeśli zastanawiacie się, czemu prezentowany Huracán wygląda agresywniej niż standardowe Performante, odpowiedzią jest pakiet aerodynamiczny przygotowany przez firmę Vorsteiner. Zestaw obejmuje splitter przedniego zderzaka, maskę z dodatkowymi wlotami powietrza i zmodyfikowany tylny zderzak. Oczywiście każdy z tych elementów wykonano z włókna węglowego.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat.prasowe

Nie obyło się również bez delikatnych poprawek technicznych w postaci zupełnie nowego, autorskiego układu wydechowego, który brzmi jeszcze agresywniej niż seryjny. Wydobywa się z niego dźwięk silnika V10 o pojemności 5,2 litra i mocy 640 KM. Dzięki takiej jednostce, połączonej z szybką, dwusprzęgłową przekładnią, sprint do setki trwa zaledwie 2,9 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi natomiast 325 km/h. Znacie jakiś szybszy, wojskowy pojazd lądowy?

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/7] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥