Kontrole na nowy rok. W Polsce nie ma taryfy ulgowej

Takie okazje jak impreza sylwestrowa sprzyjają spożywaniu dużych ilości alkoholu. Do tego często zabawa kończy się nad ranem, a to oznacza, że przez wiele kolejnych godzin, a nierzadko cały dzień, nie należy wsiadać za kierownicę. 1 stycznia nie zabraknie policjantów, którzy będą to kontrolować.

Reżim kontroli trzeźwości należy w Polsce do najostrzejszychReżim kontroli trzeźwości należy w Polsce do najostrzejszych
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja

Wielu kierowców przyłapanych na jeździe po alkoholu to nie osoby, które z premedytacją wypiły i po chwili siadły za kierownicę, a takie, które przeceniły możliwości swojego organizmu w radzeniu sobie z wypitym alkoholem. Warto o tym pamiętać i odczekać odpowiednio długo po zakrapianej imprezie, a w razie wątpliwości dobrze sprawdzić swoją trzeźwość alkomatem - czy to prywatnym, czy na posterunku policji.

Tym bardziej, że Polska jest jednym z tych krajów, które najbardziej restrykcyjnie podchodzą do kwestii jazdy po alkoholu. I to praktycznie na wszystkich polach. Chodzi tu zarówno o dopuszczalny poziom we krwi, liczbę kontroli, jak i surowość kar.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Lexus LBX - dla bogatych miastowych

0,2 prom. to mało

Dopuszczalny limit alkoholu w Polsce wynosi 0,2 prom. i jest to jedna z mniejszych wartości w Europie. Choć są od tego wyjątki, to najczęściej na zachodzie kontynentu limit to 0,5 prom., a na wschodzie jest on bardziej restrykcyjny. Dla porównania w Europie, podobnie jak w Polsce, 0,2 prom. to maksymalny poziom na Islandii, w Norwegii, Szwecji, Estonii, Ukrainie. W Albanii jest to 0,1 prom., natomiast w Czechach, Rumunii, na Słowacji i Węgrzech, a na Zakaukaziu też w Azerbejdżanie i Armenii limit wynosi 0,0. Wszystkie pozostałe państwa Starego Kontynentu są w tej kwestii bardziej liberalne.

Kary są bolesne

W naszym kraju nie ma też co liczyć na sam mandat. Kary są dużo bardziej poważne. Dzielą się one na dwa poziomy. Jeśli alkomat pokaże wynik pomiędzy 0,2 a 0,5 prom., to mowa o wykroczeniu i "stanie wskazującym na spożycie alkoholu". Za poziom, który m.in. w Niemczech czy Francji jest legalny, w Polsce grozi areszt lub grzywna nie mniejsza niż 2500 zł oraz obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów - od sześciu miesięcy do trzech lat.

Natomiast zawartość alkoholu powyżej 0,5 prom. jest już przestępstwem. Taką sytuację nazywa się w prawie "stanem nietrzeźwości". W jego przypadku karą jest zakaz prowadzenia na okres przynajmniej trzech lat, orzekana przez sąd grzywna i nawet do dwóch lat więzienia. Warto też pamiętać, że 14 marca 2024 r. wchodzi w życie przepis pozwalający na konfiskatę pojazdu prowadzonego przez pijanego kierowcę.

Duża szansa na kontrolę

Jeśli ktoś myśli, że jest to "martwy przepis", to jest w błędzie. Polska jest jednym z liderów w całej Unii Europejskiej jeśli chodzi o liczbę kontroli trzeźwości w przeliczeniu na 1000 mieszkańców. Zatem nie tylko limity są ostrzejsze niż w innych krajach, ale też prawo jest bardziej nieuchronne.

Według danych Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) w 2021 r. w Polsce przeprowadzono 219 kontroli trzeźwości kierujących na 1000 mieszkańców. W UE więcej było tylko w Estonii (576). Dla porównania – w Portugalii w 2021 r. wykonano 160 kontroli trzeźwości kierowców na 1000 mieszkańców, we Francji 109, a w Szwecji jedynie 33.

Co więcej, policjanci wiedzą gdzie i kiedy prowadzić kontrole, aby skutecznie eliminować z dróg pijanych kierowców. Dlatego co roku 1 stycznia jest tym dniem, którego funkcjonariusze mają sporo pracy i w dużej liczbie ruszają z alkomatami na drogi.

Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟