Koniec próśb. Diagności planują protest w Warszawie

Stawki za obowiązkowy przegląd pojazdów nie zmieniły się od 17 lat. Koszty prowadzenia Stacji Kontroli Pojazdów wzrastają. Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów mówi dość i planuje protest w stolicy.

Nowe urządzenia, szkolenia - koszty prowadzenia działalności rosną, a ceny przeglądów nie zmieniły się od latNowe urządzenia, szkolenia - koszty prowadzenia działalności rosną, a ceny przeglądów nie zmieniły się od lat
Źródło zdjęć: © fot. Marcin Łobodziński
Mateusz Lubczański

"Szykujemy się do protestu" – odpowiada wprost Marcin Barankiewicz, prezes Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów. Jak informuje Izba, wysokość opłat za badania nie przystaje do obecnych realiów gospodarczych, a dłuższe zamrożenie opłat spowoduje masowe bankructwa i zamykanie SKP. "Takie było oczekiwanie środowiska, żeby protest zorganizować" – dodaje Barankiewicz. Wstępna data to 18 listopada.

Izba już wie, ile powinien kosztować przegląd. To 150 zł netto, czyli kierowca zapłaciłby 184,5 zł. Od 2004 roku kwota za obowiązkowy przegląd techniczny samochodu to 98 zł (już z VAT) oraz 1 zł opłaty ewidencyjnej. Gdy stawki były ustalane, właściciel auta za minimalne wynagrodzenie mógł przeprowadzić 8 badań. Dziś można ich wykonać 28.

Ministerstwo Infrastruktury problem zauważa, ale na zmiany trzeba – co oczywiste – poczekać. Prace nad nowelizacją przepisów dot. systemu badań technicznych trwają od października 2020 roku i mają wejść w życie od początku 2022 roku. To wymagane przez Wspólnotę wprowadzenie dyrektywy 2014/45/UE. Wtedy też – jak informowało ministerstwo – będzie można przyjrzeć się stawkom za przegląd. Tempo prac trudno więc uznać za zadowalające.

Planowane przepisy mają też karać zapominalskich kierowców. Osoby, które spóźnią się o 30 dni z przeglądem, zapłacą 150 proc. stawki podstawowej. Nie będzie to jednak przychód Stacji Kontroli Pojazdów, a Transportowego Dozoru Technicznego. Zarząd PISKP stwierdził, że najlepszym rozwiązaniem byłoby uzależnienie opłat za przegląd od minimalnego wynagrodzenia – tak, jak ma to miejsce w przypadku kar za brak obowiązkowej polisy OC.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Złodzieje mają nowy cel. Kradną w całej Polsce
Złodzieje mają nowy cel. Kradną w całej Polsce
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀