Katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wybrał najkorzystniejszą ofertę w przetargu na likwidację infrastruktury związanej z poborem opłat na śląskim odcinku A4. Zamówienie obejmuje Plac Poboru Opłat Żernica oraz Stacje Poboru Opłat Bojków, Ostropa, Kleszczów i Łany.
DLA CIEBIEJedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra
W przetargu wystartowało pięciu wykonawców. Zwyciężyła firma PORR, która zaoferowała wykonanie prac za ponad 7,7 mln zł. Tańsza oferta, opiewająca na ponad 7,3 mln zł, została odrzucona przez GDDKiA z powodu zawartych w niej informacji wprowadzających w błąd.
Na realizację zadania drogowcy zamierzali przeznaczyć blisko 11 mln zł. Umowa może zostać podpisana w IV kwartale 2026 r., o ile w terminie przewidzianym na odwołania nie wpłyną skuteczne zastrzeżenia.
Najpierw projekt, później rozbiórka
Likwidacja bramek zostanie przeprowadzona w formule "projektuj i buduj". Wykonawca będzie miał pięć miesięcy na przygotowanie dokumentacji i uzyskanie niezbędnych pozwoleń. Następnie dostanie siedem miesięcy na rozbiórkę infrastruktury oraz odtworzenie drogi i wprowadzenie docelowej organizacji ruchu.
Bramki na A4 między Gliwicami a Wrocławiem przestały być potrzebne 1 lipca 2023 r. Tego dnia zniesiono opłaty za przejazd państwowymi odcinkami autostrad dla samochodów o DMC do 3,5 t oraz motocykli. Dotyczyło to m.in. trasy A4 Gliwice–Wrocław.
Wcześniej przejazd tym odcinkiem odbywał się w systemie zamkniętym. Kierowca pobierał bilet przy wjeździe na płatną trasę, a należność regulował przy zjeździe. Za przejazd całych około 164 km samochodem osobowym trzeba było zapłacić 16,20 zł.
Nie wszystkie bramki na A4 zniknęły
Na likwidację wciąż czekają również bramki na autostradzie A4 Katowice–Kraków. Ten odcinek jest obecnie zarządzany przez spółkę Stalexport Autostrada Małopolska. Jej koncesja wygaśnie 15 marca 2027 r., a trasa ma następnie przejść pod zarząd GDDKiA.
Po zmianie zarządcy przejazd samochodów osobowych i motocykli ma być tam bezpłatny, podobnie jak obecnie na państwowym odcinku A4 między Gliwicami a Wrocławiem. Opłaty pozostaną natomiast dla pojazdów objętych systemem poboru opłat dla cięższego transportu.