Wpadają masowo. Kierowcy nawet nie wiedzą, że idzie mandat

Odcinkowe pomiary prędkości coraz częściej pojawiają się na polskich drogach. Mają one dwie ważne cechy. Jedna z nich powoduje, że bardzo łatwo stracić prawo jazdy.

Odcinkowy pomiar prędkościOdcinkowy pomiar prędkości
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Marcin Łobodziński

Odcinkowe pomiary prędkości nie są już rzadkością. Ten sposób kontrolowania kierowców stosowany jest nie tylko na drogach krajowych, ale też np. na ekspresówkach, w tym w miastach. Ich główną (i najbardziej znaną) cechą, a zarazem zaletą jest to, że zmuszają kierowców do stosowania się do limitu prędkości na dłuższym odcinku, a nie tylko w jednym miejscu, jak to ma miejsce w przypadku klasycznego, punktowego fotoradaru.

Jednak odcinkowy pomiar prędkości ma jeszcze jedną cechę, o której wielu kierowców nie myśli, a efekty mogą być kosztowne. Klasyczny fotoradar błyskiem informuje kierowcę, że zrobił zdjęcie, a zatem ten od razu wie, że może spodziewać się mandatu. Podobnie jest w przypadku pomiaru wykonanego przez policjanta, który zatrzymuje łamiącego przepisy. W takiej sytuacji kierowca od razu ma nauczkę, która powinna wpłynąć na jego zachowanie na drodze. W przypadku pomiaru odcinkowego jest inaczej.

Tutaj kierowca o karze uświadamia sobie dopiero wtedy, gdy dostanie list z informacją o zarejestrowanym wykroczeniu. Bywa zatem, że przed otrzymaniem takiej niechcianej przesyłki kilka razy złamie to samo ograniczenie prędkości i zaliczy kumulację. Z jednej strony kar pieniężnych - tym bardziej dotkliwych, że za przekroczenia o ponad 30 km/h obowiązuje prawo recydywy, więc drugi i każdy kolejny mandat będzie opiewał na kwotę dwa razy wyższą niż standardowo. Do tego dochodzi zbieranie punktów karnych bez świadomości zbliżania się do limitu.

Takie właśnie sytuacje miały miejsce na drodze wojewódzkiej nr 902 w województwie śląskim. 66 letni mieszkaniec Katowic w ciągu 3 dni przekroczył tam trzykrotnie prędkość, otrzymując za to wykroczenie 27 punktów karnych. W efekcie startując z czystym kontem szybko stracił prawo jazdy. Jeszcze szybciej poszło w przypadku 35-latka, który również trzy razy przekroczył prędkość w tym miejscu, ale w ciągu jednego dnia. Efekt to 25 punktów karnych i tak samo utrata uprawnień.

Wybrane dla Ciebie
Kierowca tira pomógł zatrzymać uciekiniera. Przygwoździł go do barierek
Kierowca tira pomógł zatrzymać uciekiniera. Przygwoździł go do barierek
Austria wycofuje się z elektrycznych radiowozów. Powody są oczywiste
Austria wycofuje się z elektrycznych radiowozów. Powody są oczywiste
Monitorują sytuację i odwołują testy opon. WEC i Formuła 1 reagują na wojnę
Monitorują sytuację i odwołują testy opon. WEC i Formuła 1 reagują na wojnę
Zniknie 350 tys. miejsc pracy w 4 lata. Dostawcy mówią o "polikryzysie"
Zniknie 350 tys. miejsc pracy w 4 lata. Dostawcy mówią o "polikryzysie"
Kontrolowali ciężarówki. Ponad połowa straciła dowody rejestracyjne
Kontrolowali ciężarówki. Ponad połowa straciła dowody rejestracyjne
Ruszyła akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do aut
Ruszyła akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do aut
Test: Land Rover Discovery jest jak bernardyn. Wielki, niezbyt zwinny i mało seksowny, ale pokochała go cała rodzina
Test: Land Rover Discovery jest jak bernardyn. Wielki, niezbyt zwinny i mało seksowny, ale pokochała go cała rodzina
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀