Choć mieszkańcy Krakowa zgłaszali taką potrzebę wcześniej, to dopiero po tragicznym wypadku na ul. Solnej umieszczono progi zwalniające. Znajdują się one w miejscu tragicznego wypadku spowodowanego przez Huberta B. Jednak są to progi wyspowe, które umieszczono tak daleko od siebie, że można między nimi przejechać.