Kabriolet w Szwecji, czyli historii Volvo część 1 [geneza motoryzacji]

Nazwa Volvo narodziła się już w 1915 roku. Została wymyślona przez pracowników fabryki łożysk kulkowych SKF, wśród których było dwóch pasjonatów motoryzacji - Gustaf Larson i Assar Gabrielson.

Volvo OV4Volvo OV4

Znak firmowy Volvo zarejestrowano co prawda w 1915 roku, ale wtedy nawet nie myślano o tym, żeby produkować samochody. Larson i Gabrielson do swoich pomysłów motoryzacyjnych dojrzewali 9 lat. Koncern dziś datuje się na 25 lipca 1924 roku. Wtedy to dwaj koledzy postanowili hobby wprowadzić w życie. Firma SKF odstąpiła im prawa do nazwy Volvo, a pierwszy egzemplarz tego samochodu wyjechał z fabryki w Hisingen 14 kwietnia 1927 roku.

Volvo OV4
Volvo OV4

Był to model OV4, potocznie nazywany "Jakob". Napędzał go czterocylindrowy silnik o pojemności 1,9 litra i mocy 28 KM. Jak na warunki szwedzkie było to auto zdecydowanie niszowe, bowiem o nadwoziu kabriolet. Charakteryzowało się jednak niebywałą dbałością o szczegóły i wysokim poziomem technicznym. Przez lata te cechy miały stać się znakiem rozpoznawczym Volvo.

Volvo PV651
Volvo PV651

Dwa lata po "Jakobie" na rynek wjechało Volvo PV651, pierwszy samochód z chłodzonym wodą sześciocylindrowym silnikiem. Auto było wyposażone w hydrauliczne hamulce i posiadało zsynchronizowaną skrzynię biegów. Początkowo miało być napędzane takim samym silnikiem jak OV4, ale inżynierowie Volvo zdążyli zakończyć konstruowanie jednostki sześciocylindrowej, o pojemności trzech litrów i mocy ok. 55 KM.

Volvo PV444
Volvo PV444

W pierwszym dziesięcioleciu firmy rozpoczęto też montaż ciężarówek i autobusów, które przez pewien czas zdominowały produkcję, zwłaszcza, kiedy Europę i świat ogarnęła II wojna światowa. Podczas jej trwania Volvo nie zaprzestało produkcji i wytwarzało samochody ciężarowe. Podczas wojny Volvo rozpoczęło prace nad nowym samochodem osobowym. Dużo było w nim inspiracji Chevroletami, które jeszcze przed wojną były montowane na rynek europejski właśnie w Szwecji. Przebojem okazał się model PV444, który wówczas stał się najpopularniejszym samochodem w ojczyźnie Volvo.

Volvo PV444
Volvo PV444

Samochód był napędzany silnikiem 1,4 litra o mocy 40 KM. Jego cenę ujawniono dopiero dzień przed oficjalną premierą – miał kosztować 4800 koron. To bardzo niewiele. Spowodowało to olbrzymie zainteresowanie tym samochodem. Niektórzy byli gotów zapłacić nawet podwójną stawkę za możliwość jego zarezerwowania. Mimo, że samochód był gotowy już w 1946 roku, to na jego dostawę trzeba było czekać aż rok, bo produkcję utrudnił strajk w przemyśle metalowym. Wyprodukowano początkowo tylko kilka egzemplarzy do testów. Auto produkowano nieustannie przez jedenaście lat, sprzedano 200 tysięcy egzemplarzy.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀