Jules Bianchi – minimalna poprawa zdrowia kierowcy i zaskakujące informacje na temat jego kontraktu

Ojciec Julesa, Philippe Bianchi poinformował media o minimalnej poprawie zdrowia swojego syna, który uległ fatalnemu wypadkowi podczas zeszłorocznego Grand Prix Japonii.

Obraz
Źródło zdjęć: © fot. Marussia
Marcin Łobodziński

Przypominamy o fatalnym wypadku, który miał miejsce podczas Grand Prix Japonii w zeszłym roku. Podczas ulewy bolid Saubera prowadzony przez Adriana Sutila wylądował poza torem. Wywieszono żółtą flagę i rozpoczęto akcję usuwania bolidu. Jules Bianchi, wówczas kierowca Marussi, nie zwolnił wystarczająco przed zakrętem, na poboczu którego dźwig usuwał Subera. Bolid Marussi wbił się pod dźwig i poważnie ranny został sam kierowca.

Obecnie Bianchi znajduje się w szpitalu w Nicei, gdzie cały czas pozostaje w stanie śpiączki. Ojciec Julesa zdradził, że fizycznie jego ciało jest w bardzo dobrej kondycji, a wszystkie jego organy pracują bez wspomagania. Problem leży w obszarze neurologicznym, choć według neurologów i tak jest ogromna poprawa w stosunku do tego, w jakim stanie był zaraz po wypadku. Wówczas nie dawano mu prawie żadnych nadziei na normalne funkcjonowanie, miał mieć trudności z oddychaniem, a tymczasem już po niespełna dwóch miesiącach oddychał samochodzinie bez przeszkód. Podobno nieprzytomny Jules wykonuje czasami jakieś ruchy ręką, ale nie wiadomo czy są one świadome.

Philippe Bianchi powiedział również, że jest zły na FIA za obwinianie za wypadek samego Julesa oraz utajnienie śledztwa, ale nie zamierza teraz tego komentować. Przypominamy, że FIA ustaliła jako przyczynę wypadku nadmierną prędkość kierowcy w miejscu oznaczonym żółtą flagą.

Czy Jules jeździłby jednym z tych bolidów? A może procesowałby się w sądach razem z Giedo van der Garde? Tego nie dowiemy się jeszcze długo, a może nigdy...
Czy Jules jeździłby jednym z tych bolidów? A może procesowałby się w sądach razem z Giedo van der Garde? Tego nie dowiemy się jeszcze długo, a może nigdy... © fot. Sauber F1 Team

Ciekawostkę na temat Julesa Bianchi ujawnił Colin Kolles, który w dniu wypadku pełnił funkcję doradcy zespołu Caterhama. Zdradził on, że tego dnia, kiedy doszło do fatalnego w skutkach wypadku, Jules podpisał kontrakt z zespołem Sauber na starty w sezonie 2015, ale to nie oznacza, że widzielibyśmy go w niebiesko-żółtych bolidach z Hinwil w tym roku. Kolles zdradził, że w tamtym momencie kontrakt z Sauberem miało aż czterech zawodników, bo poza Julesem, kierowcami w sezonie 2015 mieli być również Giedo van der Garde, Adrian Sutil i Esteban Guttierez. Dziś żaden z nich nie jeździ w Sauberze, bo ich miejsca w kokpicie sprzedano. Podobno podpisanie umowy z Bianchim miało zmniejszyć zadłużenie w Ferrari na dostawę silników, ponieważ Jules miał status juniora w ekipie z Maranello. Jeżeli te informacje są prawdziwe, to tylko stanowią potwierdzenie znanej od dłuższego czasu historii, że Sauber sprzedaje posady kierowców i robi z nimi co chce oraz, że jest stajnią niszczącą kariery młodych zawodników, co też powiedział po podpisaniu ugody Giedo van der Garde.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀