Jeździsz rowerem do pracy? Zarobisz więcej - w taki sposób nagradza się polskich pracowników

Władze miast od lat walczą z nadmiernym ruchem i korkami drogowymi. Niestety w mało zachęcający sposób. Jedna z krakowskich firm postanowiła zmotywować swoich pracowników pieniędzmi. Jak nietrudno się domyślić, pomysł chwycił.

Obraz
Aleksander Ruciński

EC Engineering to jedno z krakowskich przedsiębiorstw projektowych. Kilka lat temu, wzorem zachodnich korporacji, uruchomiła unikalny jak na polskie warunki program dopłat do pensji. Osoby, które docierają do pracy pieszo lub rowerem mogą liczyć na dodatkowe pieniądze. Nie są to ogromne kwoty, lecz na tyle duże, żeby skusić pracowników.

W minionym roku w programie wzięło udział 42 pracowników firmy, w tym 7 kobiet. Przy stawce 0,50 gr za kilometr pokonany siłą własnych mięśni, przełożyło się to na łączny, dodatkowy dochód w wysokości 14 500 zł. Pracownicy przemierzyli wspólnie aż 29 000 km. To nowy rekord, większy o 500 km od wyniku z 2015 roku. Co warte podkreślenia, firma rozlicza pracowników nie tylko za dystans z domu do pracy, ale i odwrotnie. Rekordzista pokonał 3742 km w 7 miesięcy, za co otrzymał dodatkowe 1871 zł do rocznej pensji.

EC Engineering chce w ten sposób przyczynić się do zniwelowania kilku problemów, wliczając w to nadmierny ruch w Krakowie, smog, a także zbyt niski poziom aktywności fizycznej współczesnych pokoleń. Aby podkreślić dbałość o zdrowie swoich pracowników, na koniec sezonu rowerowego zorganizowano imprezę podsumowującą, podczas której pracownicy mogli skorzystać z porad dietetyka czy przeanalizować skład swojego ciała.

To bez wątpienia inicjatywa godna pochwały. Szkoda tylko, że jest ona dziełem prywatnej firmy. W niektórych europejskich krajach takich, jak np. Francja, dofinansowanie dojazdu do pracy rowerem jest programem rządowym. Od 2014 roku Francuzi biorący udział w programie mogą liczyć na 25 eurocentów za każdy kilometr pokonany w drodze do i z pracy.

Czy u nas kiedyś będzie podobnie? Przykład płynie z Krakowa. Kto wie? Może inne firmy pójdą w ślad za EC Engineering. Połowiczne rozwiązania są już stosowane m.in. przez Ikeę, która w 2008 roku zakupiła dla swoich pracowników 2000 rowerów. Jeśli takich inicjatyw będzie więcej, na ulicach polskich miast może być luźniej, co oznacza, że jazda samochodem znów stanie się przyjemnością. Dziś niestety zbyt często ogranicza się do patrzenia na zderzaki poprzedzających aut i słuchania dźwięków klaksonu.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec ważnego etapu. Budowla wyższa od bazyliki Mariackiej
Koniec ważnego etapu. Budowla wyższa od bazyliki Mariackiej
Nissan odświeżył X-Traila. Zmienił się nie tylko wygląd
Nissan odświeżył X-Traila. Zmienił się nie tylko wygląd
"Od zera do bohatera". Pierwszy polski zespół na ADAC RAVENOL 24h Nürburgring
"Od zera do bohatera". Pierwszy polski zespół na ADAC RAVENOL 24h Nürburgring
VW robi użytek z baterii. Magazyny, nie auta
VW robi użytek z baterii. Magazyny, nie auta
Limitowane Audi. Powstanie tylko 750 sztuk
Limitowane Audi. Powstanie tylko 750 sztuk
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Zamienił się miejscami z niewidzialnym kolegą. Miał swoje powody
Zamienił się miejscami z niewidzialnym kolegą. Miał swoje powody
Zgłaszali fikcyjne kradzieże aut. Chcieli wyłudzić 700 tys. zł
Zgłaszali fikcyjne kradzieże aut. Chcieli wyłudzić 700 tys. zł
Zmienią ważny węzeł przy obwodnicy Trójmiasta. Wiemy kiedy
Zmienią ważny węzeł przy obwodnicy Trójmiasta. Wiemy kiedy
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟