Jak powiedział premier, zadaniem rządu jest to, by paliwo na stacjach było możliwie najtańsze w międzynarodowych warunkach ekonomicznych. Służyć temu ma Pakiet CPN, czyli "Ceny Paliwa Niżej". W piątek 27 marca ustawa ma zostać przyjęta przez Sejm i Senat, a następnie trafić na biurko prezydenta.
Jak zapowiedział Donald Tusk, skutkiem wprowadzonych zmian ma być obniżenie się ceny każdego z paliw o około 1,20 zł na litrze. Projekt przewiduje obniżenie stawki VAT z 23 proc. na 8 proc. Obniżenie akcyzy na paliwa do minimum – o 29 gr na benzynę, i o 28 groszy na olej napędowy.
Przygotowano także mechanizmy, które mają wpłynąć realnie na ceny i zabezpieczyć przed "przejedzeniem" obniżki przez firmy zajmujące się obrotem paliwami. Jak podczas konferencji prasowej zapowiedział premier, zostanie wprowadzona maksymalna cena detaliczna na paliwa. Cena maksymalna ma być ustalana każdego dnia z uwzględnieniem sytuacji na światowych rynkach.