Źródło wideo: © WP Autokult
Tomasz Budzik

Niemiec nie zauważył, że jest już w Polsce. Policja nie miała litości

Strefa Schengen weszła za mocno – tak ironicznie można byłoby podsumować zdarzenie, do jakiego doszło na trasie S8. Wrocławska policja przyłapała tam Niemca, który za kierownicą samochodu marki Aston Martin pędził 236 km/h. Oczywiście na trasie S8, w przeciwieństwie do niektórych niemieckich autostrad, obowiązują ograniczenia prędkości. Limit wynosi 120 km/h, w związku z czym Niemiec zapłacił 2500 zł, a na jego konto wpisano 15 punktów karnych. Nie wiadomo czy Niemiec tłumaczył się, że nie zauważył, kiedy znalazł się w Polsce, ale – jak widać – żadne usprawiedliwienia nie przyniosły rezultatu.
Więcej wideo
Paris Motor Show 2026: takich targów już dawno nie byłoParis Motor Show 2026: takich targów już dawno nie było
Pierwsza jazda Audi Q7 trzeciej generacji: czy warto było czekać 11 lat na następcę?Pierwsza jazda Audi Q7 trzeciej generacji: czy warto było czekać 11 lat na następcę?
Audi Q9 z bliska. Kapitańskie fotele, rewolucyjne kierunkowskazyAudi Q9 z bliska. Kapitańskie fotele, rewolucyjne kierunkowskazy
Sprzedał tysiące samochodów. Paweł Miszta opowiada historie z branżySprzedał tysiące samochodów. Paweł Miszta opowiada historie z branży
Klient z Wilanowa. Czym jeździ?Klient z Wilanowa. Czym jeździ?
Legendy polskich dróg. Wymienił najważniejsze modeleLegendy polskich dróg. Wymienił najważniejsze modele
To usłyszysz od handlarza. Te teksty teraz królująTo usłyszysz od handlarza. Te teksty teraz królują
Wybrane dla Ciebie