Jazda "na czołgistę" może słono kosztować. Mandat to nawet 3 tys. zł

Zimowa aura wymaga od kierowców nie tylko ostrożności na drogach, ale też odpowiedniego przygotowania auta. Odśnieżenie nadwozia to podstawa, a zaniechanie tej czynności może skutkować surową grzywną. Wbrew pozorom, policja poważnie podchodzi do sprawy.

Za tak odśnieżony samochód możemy dostać mandat 3 tys. złZa tak odśnieżony samochód możemy dostać mandat 3 tys. zł
Źródło zdjęć: © WP Autokult | Aleksander Ruciński
Szymon JasinaFilip Buliński

Odśnieżanie pojazdu to nie tylko kwestia bezpieczeństwa, ale prawny obowiązek, który musi spełniać każdy kierowca. Przepisy wyraźnie to regulują.

Pierwszy kontakt z Audi Concept C. Kamil Łabanowicz pokazuje przyszłość marki

W art. 66 ustawy Prawo o ruchu drogowym, możemy przeczytać, że: Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu oraz zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu".

Nieodśnieżenie samochodu czy nieoskrobanie szyb wypełnia znamiona wykroczenia. Wielu kierowców zastając jednak zaśnieżony samochód w pośpiechu odgarnia tylko śnieg z przedniej i tylnej szyby, albo co gorsza, przygotowuje niewielki fragment przedniej szyby, tworząc sobie małe okienko niczym czołgista.

Niektórzy mogą uważać, że policja nie zwraca uwagi na takie rzeczy. Nic bardziej mylnego. Funkcjonariusze przypominają o odpowiednim przygotowaniu auta do jazdy i regularnie wystawiają mandaty nieodpowiedzialnym kierowcom. Wbrew pozorom kara nie jest niska. Mandat może wynieść nawet 3 tys. zł i policja nie waha się przed wystawianiem tak wysokiej grzywny.

Dlatego warto pamiętać, by przed jazdą odśnieżyć nie tylko nadwozie i dokładnie oskrobać szyby, ale i zebrać puch z reflektorów, tablicy rejestracyjnej oraz dachu. Spadające kawałki lodu mogę stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu, a w razie wypadku narażamy się na znacznie poważniejsze konsekwencje.

Wybrane dla Ciebie
Nowa marka w polskiej policji. Na razie 61 radiowozów
Nowa marka w polskiej policji. Na razie 61 radiowozów
Shell Eco-marathon znów w Polsce. Studenci pojadą o kropelce
Shell Eco-marathon znów w Polsce. Studenci pojadą o kropelce
"Polecą" prawa jazdy. 3 marca duża zmiana w przepisach
"Polecą" prawa jazdy. 3 marca duża zmiana w przepisach
Leapmotor B10 doczekał się wersji z silnikiem spalinowym. Wiemy, ile kosztuje
Leapmotor B10 doczekał się wersji z silnikiem spalinowym. Wiemy, ile kosztuje
Jechał Citroënem "na czołgistę". To nie mogło się dobrze skończyć
Jechał Citroënem "na czołgistę". To nie mogło się dobrze skończyć
Kierowcy czekają od lat. Będą dodatkowe pasy na A4
Kierowcy czekają od lat. Będą dodatkowe pasy na A4
Nakleił wulgarną naklejkę na swoim BMW. Policja nie miała litości
Nakleił wulgarną naklejkę na swoim BMW. Policja nie miała litości
Ciężarówka wjechała w bramkę autostrady A4. Utrudnienia koło Gliwic
Ciężarówka wjechała w bramkę autostrady A4. Utrudnienia koło Gliwic
Volvo P1800ES wraca jako restomod. Ma wspaniały silnik
Volvo P1800ES wraca jako restomod. Ma wspaniały silnik
Cięcie o 20 proc. Duże oszczędności w Volkswagenie
Cięcie o 20 proc. Duże oszczędności w Volkswagenie
Najtańsze Audi znika z rynku. Produkowali je od 2010 roku
Najtańsze Audi znika z rynku. Produkowali je od 2010 roku
Mazda tłumaczy się z rezygnacji z przycisków w nowej CX-5
Mazda tłumaczy się z rezygnacji z przycisków w nowej CX-5
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀