Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Luty 2025 roku przyniósł przełom na australijskim rynku motoryzacyjnym. Chińczycy przełamali dominację, która trwała od blisko trzech dekad. To bez wątpienia znak czasów.
Nieprzerwanie, począwszy od 1998 roku, Japonia była największym dostawcą samochodów na australijski rynek, lecz w lutym 2026 po raz pierwszy przegrała z Chińczykami.
W minionym miesiącu Australijczycy kupili 22 362 auta wyprodukowane w Chinach, podczas gdy 21 671 pojazdów przyjechało z Japonii. Na trzecim miejscu uplasowała się Tajlandia z wynikiem 19 493 aut, a na czwartym Korea Południowa - 11 913 pojazdów.
Warto jednak zaznaczyć, że mowa o krajach produkcji, co niekoniecznie musi być tożsame z pochodzeniem samych marek. Nie zmienia to jednak faktu, że te z chińskim rodowodem radzą sobie świetnie.
W lutym 2026 aż cztery z dziesięciu najpopularniejszych marek na australijskim rynku pochodziły z Chin. Najwyżej, na 6. miejscu uplasował się BYD, na 7. Great Wall Motors, na 9. Chery, a na 10. MG. Producentem o najsilniejszej pozycji wciąż pozostaje japońska Toyota, na drugiej lokacie mamy Mazdę, a na trzeciej Kię.