Gruziński gang rozbity. Specjalizowali się w kradzieży konkretnej części

Łącznie 15 zarzutów usłyszeli mężczyźni należący do gruzińskiego gangu, których policjanci złapali na gorącym uczynku. Specjalna grupa operacyjna "Skorpion" od kilku tygodni rozpracowywała szajkę, która nie tyle wzięła sobie na cel kradzież całych samochodów, a konkretnego, wartościowego podzespołu. Wbrew pozorom nie chodzi tu o katalizatory.

Zatrzymanie grupy złodzieiZatrzymanie grupy złodziei
Źródło zdjęć: © Autokult

Czterech mężczyzn aresztowano w związku z kradzieżami, do których dochodziło w ostatnim czasie na terenie powiatu warszawskiego. Gruzińska grupa złodziei specjalizowała się nie tyle w zabieraniu całych aut, ile demontażu zestawu akumulatorów. Mężczyźni mieli na celowniku auta hybrydowe, z których pod osłoną nocy zabierali cały podzespół.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nowy C‑HR, teraz z plusem. Toyota pokazała kolejną wersję hitu

Jak wynika z dotychczasowego śledztwa prowadzonego we współpracy północnopraskiej grupy "Skorpion" oraz kryminalnych z warszawskiej Białołęki, złodzieje demontowali akumulatory głównie z toyot, a straty szacowane są na 250 tys. zł. Dzięki pracy policjantów udało im się zatrzymać przestępców na gorącym uczynku.

Cała akcja miała miejsce w ubiegłym tygodniu na terenie podwarszawskiej Zielonki. Policjanci wkroczyli do akcji, gdy jeden z członków grupy, 30-letni mężczyzna, włamał się do zaparkowanej toyoty. Wskutek działań do ucieczki rzucił się 42-latek stojący "na czujce", który według kryminalnych był liderem całej grupy. Po chwili pościgu udało się go zatrzymać.

W tym samym czasie policjanci zatrzymali także 34-latka, czekającego na swoich kolegów na pobliskiej stacji paliw. Jak się okazało, był on poszukiwany przez sąd do odbycia kary aresztu. W samochodzie, którym zatrzymani mężczyźni przyjechali na miejsce, znaleziono ponadto narzędzia służące do demontażu baterii z aut hybrydowych, obcinania kabli oraz przedmioty mogące pochodzić ze wcześniejszych kradzieży.

Dzięki dalszej pracy już następnego dnia policjantom udało się zatrzymać ostatniego członka grupy – 46-letniego mężczyznę. Wszyscy zostali tymczasowo aresztowani, a prokuratura postawiła im łącznie 15 zarzutów. Przestępcom grozi do 10 lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯