Google udostępniło nowe Android Auto - co się zmieniło?

Po majowej zapowiedzi przyszedł czas na oficjalną premierę nowego Android Auto. Google wprowadziło szereg zmian, które uczyniły interfejs użytkownika znacznie przyjemniejszym w obsłudze. Chętni mogą już korzystać z najnowszej odsłony aplikacji.

Ciemny i prosty interfejs powinien przypaść do gustu użytkownikom.Ciemny i prosty interfejs powinien przypaść do gustu użytkownikom.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Android Auto to aplikacja umożliwiająca przeniesienie funkcji naszego smartfona z systemem Android na ekran pokładowych multimediów. Google udostępniło właśnie najnowsze wydanie tego rozwiązania. Aby z niego skorzystać, należy dysponować oprogramowaniem zaktualizowanym do wersji v4.5.5928. W niektórych przypadkach do działania konieczne jest także wyczyszczenie pamięci cache i danych w smartfonie.

Głównym celem projektantów Google było uproszczenie i wizualne wyczyszczenie interfejsu, co powinno ułatwić korzystanie z aplikacji. Całość prezentuje się nowocześniej i jest bardziej przejrzysta. Z uwagi, że jest to aplikacja wykorzystywana podczas jazdy, łatwiejsza obsługa stanowi ważny element, który wpływa na bezpieczeństwo.

Ciemna kolorystyka interfejsu przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy podróżują w nocy. Użytkownicy zauważą też zapewne, że Google pozbyło się ekranu z widżetami, na rzecz siatki aplikacji, którą znamy już chociażby z konkurencyjnego Apple CarPlay. Zrezygnowano też z dolnego paska szybkiego dostępu, który teraz pełni funkcję wspomagającą w przypadku korzystania z kilku aplikacji jednocześnie.

Wyświetli on np. wykonawcę podczas słuchania muzyki lub proste wskazania map nawigacji. Po kilku miesiącach testów, w których brali udział także nieliczni użytkownicy, Google może pochwalić się ostatecznym, stabilnym wydaniem. Niewielkie, lecz znaczące poprawki Android Auto powinny uprzyjemnić korzystanie z tego rozwiązania.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇