Ford Sierra Cosworth RS500 trafił na aukcję. To jeden z 4 egzemplarzy przedprodukcyjnych

Jeden z najbardziej pożądanych fordów w historii został wystawiony na sprzedaż. Sierra Cosworth RS500 doczekała się zaledwie 500 egzemplarzy. Cztery były przedprodukcyjnymi prototypami, a jeden z nich właśnie został wystawiony na aukcji. Przewidywana cena wydaje się całkiem przyzwoita.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
Aleksander Ruciński

Sierra RS Cosworth zadebiutowała podczas salonu samochodowego w Genewie w 1985 roku i - jak wiele ówczesnych szybkich sedanów - powstała tylko po to, by spełnić wymogi homologacyjne, umożliwiające producentowi starty w wyścigach samochodów turystycznych, a dokładniej w Grupie A.

Za bazę do budowy modelu posłużyło trzydrzwiowe nadwozie Sierry, które zostało zmodyfikowane przez specjalistów z Ford SVE (Special Vehicle Engineering). Doładowany, dwulitrowy silnik pochodził natomiast od Coswortha. Tak powstała legenda, która w kolejnych latach doczekała się 5545 egzemplarzy, z czego 500 było naprawdę wyjątkowe.

Trafiły one w ręce specjalistów z warsztatu Aston Martin Tickford, którzy przeprowadzili konwersję na wersję RS500. Było to ewolucyjne wydanie wyróżniające się jeszcze ostrzejszym charakterem. Silnik został wzmocniony do 224 KM, podwozie i karoseria usztywnione, a hamulce zastąpione wydajniejszymi odpowiednikami.

Numer 3 z 500 należący do elitarnego grona czterech przedprodukcyjnych prototypów RS500 został właśnie wystawiony na brytyjskiej aukcji. To kawał historii na kołach, który posłużył do homologowania układu doładowania, intercoolera i silnika, co ma swoje potwierdzenie w dokumentacji FISA dołączonej do sprzedawanego egzemplarza.

Jeśli wierzyć sprzedawcy, a jest nim słynna organizacja Silverstone Auctions, nikt nie planował, że cztery prototypy przetrwają kolejne lata. Stało się jednak inaczej, o czym najlepiej świadczy fakt, że prezentowany od 1987 roku przejechał 69 tysięcy mil (około 110 tys. km). Warto zauważyć, że żadna z testowych sztuk nie jest w 100 procentach zgodna z ostatecznym wcieleniem RS500.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. Silverstone Auctions

To zrozumiałe, gdyż 4 egzemplarze służyły do weryfikacji różnych rozwiązań, z których nie wszystkie wyszły poza fazę testów. Prezentowana Sierra dysponuje więc jeszcze mocniejszym silnikiem podkręconym przez Eggenberger Motorsport, choć dokładne parametry pozostają nieznane. Cóż, nowy właściciel będzie musiał udać się na hamownię.

Co ważne, cena przewidywana przez specjalistów z Silverstone Auctions nie przeraża. Szacuje się, że auto zmieni właściciela w zamian za 60-70 tys. funtów, co w przeliczeniu daje kwotę 300-350 tys. zł. Jacyś chętni?

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/20] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇