Ford Fiesta ST doczekał się ostrej wersji Edition. Znamy polskie ceny

Fiestę ST Edition poznacie przede wszystkim po charakterystycznym lakierze.
Fiestę ST Edition poznacie przede wszystkim po charakterystycznym lakierze.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

14.01.2021 08:30, aktual.: 06.03.2024 22:09

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Fiesta ST to jedna z najciekawszych propozycji w segmencie hot hatchy. W polskich salonach zadebiutowało właśnie jeszcze gorętsze wydanie Edition. Czym wyróżnia się na tle standardowego wariantu?

Jeśli Fiesta ST nie jest dla was wystarczająco ostra, Ford przygotował wyjątkową edycję specjalną o nazwie... Edition. Za tym niezbyt wymyślnym przydomkiem kryje się szereg zmian wizualnych i przede wszystkim mechanicznych, czyniących małego mieszczucha jeszcze ciekawszą propozycją w segmencie hot hatchy.

Wersję ST Edition poznacie już na pierwszy rzut oka dzięki lakierowi Azura Blue i czarnym, 18-calowym felgom, które nie tylko świetnie wyglądają, ale i są lżejsze od standardowych. Kontrastującą czerń znajdziemy też na spojlerze tylnej klapy, dachu i osłonach lusterek.

Co warte odnotowania, wyposażenie jest praktycznie kompletne. Na pokładzie nie brakuje m.in. pełnego oświetlenia LED, automatycznej klimatyzacji, sportowych, podgrzewanych foteli, systemu audio B&O czy rozbudowanych multimediów SYNC3. Najważniejsze jest jednak to, czego nie widać na pierwszy rzut oka.

Mowa o usztywnionym i obniżonym zawieszeniu - o 15 mm z przodu i o 10 mm z tyłu. To regulowany zestaw z możliwością zmiany poziomu odbicia i dobicia, a w opcji dostępna jest mechaniczna szpera Quaife współpracująca ze standardowym systemem Torque Vectoring.

Na kierownicy znalazł się natomiast przycisk wyboru trybów jazdy: Normal, Sport i Track zmieniający działanie układu kierowniczego i napędowego. Oczywiście nie brakuje również systemu Launch Control, pozwalającego lepiej wykorzystać możliwości benzynowego silnika 1.5 EcoBoost o mocy 200 KM. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 6,5 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 230 km/h.

Chętni na to wydanie muszą przygotować co najmniej 119 700 zł i pogodzić się z faktem, że auto jest dostępne wyłącznie w wariancie 3-drzwiowym.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/17]
Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)