Fiat 500/500C America - szpanerska wersja do zakupu przez Twittera

Fiat 500/500C w Stanach Zjednoczonych to gorący temat mający zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Włoski producent jednak nie odpuszcza i intensywnie promuje swój retrowspółczesny model nawet na europejskim rynku.

Obraz

Fiat 500/500C w Stanach Zjednoczonych to gorący temat mający zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Włoski producent jednak nie odpuszcza i intensywnie promuje swój retrowspółczesny model nawet na europejskim rynku.

Specjalnie dla Europejczyków pojawi się limitowana do 500 egzemplarzy wersja America. Będzie ona cechować się wyjątkowym lakierem (np. Blue America), obudowami lusterek bocznych w stylu amerykańskiej flagi, specjalną kalkomanią w barwach narodowych USA, 16-calowymi obręczami kół i kilkoma zmienionymi detalami wnętrza. Do napędu posłuży jednostka benzynowa 1,2 l o mocy 69 KM.

To jednak za mało atrakcji. Pierwszy Fiat 500/500C America Limited Edition, zakupiony tylko na drodze licytacji, będzie jeszcze bardziej zindywidualizowany. Auto oznaczone numerem #1 można kupić, biorąc udział w licytacji online nazwanej TwitBid na popularnym serwisie Twitter.

Jak licytować? Z konta na Twitterze można licytować bezpośrednio na specjalnie przygotowanej stronie internetowej, zostawiając oferty w komentarzach. Aukcja zaczęła się od 1 euro w piątek 1 marca i potrwa dwa tygodnie. Jej przebieg można śledzić online lub na specjalnym telebimie wystawionym razem z autem na stoisku Fiata w Genewie.

Najciekawsza informacja została na koniec. Co zyska zwycięzca aukcji auta oznaczonego numerem #1? Wygrawerowany nick z Twittera na na plakietce na zewnętrznym słupku B. Czy warto? Aukcja trwa dopiero od 3 dni, a cena oscyluje w granicach 10 000 euro. W promocji egzemplarzy z rocznika 2011 takie auto (poza wymienionymi wyżej dodatkowymi atrakcjami) z takim samym silnikiem kosztuje sporo mniej - od 35 000 zł. Co myślicie o takiej formie promocji?

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/4] Źródło zdjęć: |

Źródło: Fiat

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis nie rezygnuje z diesli. Chce dać klientom swobodę wyboru
Stellantis nie rezygnuje z diesli. Chce dać klientom swobodę wyboru
Wsiadają mimo zakazu. W karach coś jednak drgnęło
Wsiadają mimo zakazu. W karach coś jednak drgnęło
Skończyły się dopłaty, zaczęły rabaty. Tesla premiuje kierowców, którzy płacą gotówką
Skończyły się dopłaty, zaczęły rabaty. Tesla premiuje kierowców, którzy płacą gotówką
Nastolatki za kierownicą. Najgorzej jest nocą. Nowy raport UE
Nastolatki za kierownicą. Najgorzej jest nocą. Nowy raport UE
Test: Chery Tiggo 8 PHEV - wygląd to nie wszystko
Test: Chery Tiggo 8 PHEV - wygląd to nie wszystko
Amerykanie rezygnują z systemu start/stop. Już nie będzie obowiązkowy
Amerykanie rezygnują z systemu start/stop. Już nie będzie obowiązkowy
Szybsza droga nad morze. Kierowcy zaoszczędzą godzinę
Szybsza droga nad morze. Kierowcy zaoszczędzą godzinę
Renntech Sledgehammer to bestia z 7,5‑litrowym V12 w przebraniu Mercedesa SEC
Renntech Sledgehammer to bestia z 7,5‑litrowym V12 w przebraniu Mercedesa SEC
To miała być duma Rosji. Teraz został tylko śmiech z porażki
To miała być duma Rosji. Teraz został tylko śmiech z porażki
Paliwa znów potaniały. Wiemy, jak będzie w przyszłym tygodniu
Paliwa znów potaniały. Wiemy, jak będzie w przyszłym tygodniu
Black Series powróci. Mercedes-AMG chce wskrzesić linię ekstremalnych aut
Black Series powróci. Mercedes-AMG chce wskrzesić linię ekstremalnych aut
Nie tylko Luce. Ferrari planuje jeszcze 4 premiery na ten rok
Nie tylko Luce. Ferrari planuje jeszcze 4 premiery na ten rok
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇