Fiat 125p do wygrania w loterii organizowanej przez Polomarket

Samochody często stanowią główną nagrodę w różnorakich loteriach. Zazwyczaj jednak są to fabrycznie nowe auta. Polomarket podszedł do tematu nieco inaczej, oferując swoim klientom odrestaurowanego Fiata 125p. Wystarczy tylko wziąć udział w loterii.

Fiat 125p z 1978 roku może być wart nawet 30 tysięcy złotych.Fiat 125p z 1978 roku może być wart nawet 30 tysięcy złotych.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Sieć sklepów Polomarket obchodzi swoje 22 urodziny. Z tej okazji organizuje loterię z nagrodami o łącznej wartości 3,3 mln złotych. Cała akcja utrzymana jest w klimacie retro, stąd pomysł na wykorzystanie Fiata 125p z 1978 roku w roli głównej nagrody. Trzeba przyznać, że to wyjątkowa propozycja i świetna okazja dla wielbicieli klasyków.

Jeszcze kilka lat temu zdecydowana większość wysłużonych Fiatów 125p kończyła swój żywot na złomowisku. Nie było większego problemu z kupieniem takiego pojazdu na chodzie nawet za kilkaset złotych. Nie oszukujmy się - nie był to wybitnie udany ani trwały samochód. Nie grzeszył nowoczesnością już w momencie premiery. Dziś jednak, zapewne w dużej mierze ze względów sentymentalnych, jest w Polsce poszukiwanym klasykiem.

Znaczący spadek podaży Fiata 125p oraz lawinowy wzrost zainteresowania tym wymierającym modelem mocno wpłynęły na ceny rynkowe. Ile może być wart egzemplarz z loterii Polomarket? Całkiem sporo. Auto pochodzi z 1978 roku, co oznacza, że jest trzecim z czterech wcieleń dużego fiata. Modernizacja przeprowadzona w 1975 roku była najpoważniejszym liftingiem w historii tego modelu.

Auto zyskało m.in. szerokie kierunkowskazy, duże, poziome światła z tyłu, ozdobne listwy nadwozia i zderzaki bez charakterystycznych pionowych mocowań. W kabinie natomiast znalazło się miejsce na obrotomierz, a przednie fotele zyskały regulowane zagłówki. Zmodernizowano również silniki. Dzięki nowemu wałkowi rozrządu oraz przeprojektowaniu gaźnika benzynowy silnik 1,3 osiągał moc 65 KM, a większy 1,5 - 75 KM.

Znawcy tematu twierdzą, że to tak naprawdę ostatni, prawdziwy 125p. W 1978 roku na rynek trafił bowiem Polonez, w wyniku czego producent zaczął traktować dużego fiata po macoszemu. W kolejnych latach następował stopniowy spadek jakości kolejnych egzemplarzy. Nic więc dziwnego, że to właśnie wersje z lat 70. i wcześniej są najbardziej poszukiwane przez kolekcjonerów, a przez to także i najdroższe.

Ceny Fiata 125p wahają się znacząco w zależności od stanu i rocznika. Najsłabsze sztuki, które wymagają gruntownego remontu, można kupić już za 4-5 tysięcy złotych. Zadbane egzemplarze z początku produkcji i po renowacji potrafią natomiast kosztować nawet 10 razy więcej. Trudno jednoznacznie stwierdzić, jaką wartość przedstawia duży fiat z loterii Polomarket, lecz biorąc pod uwagę, że został odrestaurowany i pochodzi z 1978 roku, można celować w 25-30 tysięcy złotych.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇