Chiński producent samochodów BYD analizuje możliwość dołączenia do elitarnego grona Formuły 1. Decyzja ta ma na celu zwiększenie międzynarodowej renomy marki oraz otwarcie nowych możliwości rozwoju - wynika z raportu opublikowanego przez Bloomberga.
Jak podaje Bloomberg, firma rozważa także alternatywne drogi w motorsporcie, takie jak np. wyścigi długodystansowe. Wracając jednak do Formuły 1 - BYD ma dwie potencjalne ścieżki dołączenia do stawki: jako nowy, dwunasty zespół lub poprzez zakup istniejącego teamu.
Przez długie lata w Formule 1 rywalizowało 10 zespołów, ale w tym roku dołączył do nich nowy, jedenasty gracz w postaci amerykańskiego Cadillaca. FIA jest podobno otwarte na kolejne propozycje, a Chińczycy mogliby z tego skorzystać.
Obecność chińskiego teamu ma także sportowe uzasadnienie, gdyż Grand Prix Chin jest jedną ze stałych pozycji w kalendarzu F1. Nie mówiąc już o milionach fanów z tego kraju.
Ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, ale sam fakt, że BYD rozważa wejście w świat motorsportu, daje do myślenia. Chińczycy, jeszcze niedawno stanowiący margines światowej motoryzacji, dziś wyrastają na potęgę, której wpływy wykraczają daleko poza kwestie samego rynku.