Nagrało się, co robił kierowca autobusu. Do pracy szybko nie wróci
54-letni kierowca autobusu został zatrzymany w Antoninowie po tym, jak celowo wprowadzał pojazd w poślizg. Zdaniem policji, takie nieodpowiedzialne zachowanie stanowiło zagrożenie dla życia pasażerów.
Funkcjonariusze z piaseczyńskiej drogówki odnotowali niebezpieczne zachowanie 54-letniego kierowcy autobusu w Antoninowie. Mężczyzna celowo wprowadzał pojazd w poślizg, co zauważyli funkcjonariusze patrolujący okolicę w nieoznakowanym radiowozie wyposażonym w wideorejestrator. Zachowanie kierowcy stanowiło zagrożenie dla znajdujących się na pokładzie pasażerów.
Podczas kontroli drogowej kierowca przyznał, że chciał jedynie zapewnić młodzieży trochę "frajdy" w trakcie podróży. Jednak policjanci zwrócili uwagę na to, że autobus to pojazd o dużej masie, a każda utrata przyczepności może prowadzić do tragicznych skutków, jak przewrócenie autobusu czy poważne obrażenia u pasażerów.
W związku z rażącym naruszeniem zasad bezpieczeństwa, policjanci zatrzymali kierującemu prawo jazdy i sporządzili dokumentację, która trafi do piaseczyńskiego sądu. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drodze powinna być priorytetem, zwłaszcza dla zawodowych kierowców.