Czy czeka nas zakaz samodzielnych napraw i modyfikacji własnych aut?

Producenci zrzeszeni w Stowarzyszenie Auto Allinace przygotowują się do wprowadzenia zakazu ingerencji w konstrukcje ich samochodów przez właścicieli, podpierając się amerykańską ustawą do ochronie praw autorskich.

Obraz
Marcin Łobodziński

Stowarzyszenie Auto Allinace, w którym zrzeszeni są największy producenci samochodów, tacy jak Volkswagen, Toyota, BMW, Fiat, Ford, General Motors, Mazda, Mitsubishi czy Jaguar chcieliby wprowadzić ustawowy zakaz ingerencji w sprzedane klientom pojazdy przez cały cykl życia produktu. W praktyce oznaczałoby to całkowity zakaz samodzielnego serwisu i napraw, a także jakichkolwiek modyfikacji samochodu, głównie dotyczących elektryki i elektroniki. Gdyby takie prawo weszło w życie, praktycznie wszystkie firmy tuningowe nie mające autoryzacji producenta musiałyby się przestawić na inną branżę. Natomiast właściciele samochodów zostaliby zmuszeni do serwisu i napraw wyłącznie w stacjach autoryzowanych.

Nie jest to oczywiście precedens, bo prawami autorskimi chronione są m. in. książki czy nagrania audiowizualne, które możemy kupować i używać, ale nie dokonywać w nich zmian. To samo dotyczy również nasion GMO chronionych prawem patentowym, których ponowne zasianie jest zakazane i koncerny bardzo rygorystycznie tego pilnują. Czy czekają nas czasy, gdy będzie nam grozić potężna grzywna za samodzielną wymianę filtra powietrza?

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE