Chińczycy będą produkować w Hiszpanii. Podali datę
Chiński producent samochodów elektrycznych Leapmotor, w którym udziały ma Stellantis, kontynuuje europejską ekspansję. Już niebawem zacznie produkcję w Hiszpanii.
Leapmotor ogłosił, że rozpocznie produkcję w Hiszpanii już w październiku. Decyzja ta jest owocem współpracy z koncernem Stellantis i stanowi istotny krok w kierunku europejskiej ekspansji.
Projekt jest w "zaawansowanej fazie negocjacji" - potwierdziła firma w oświadczeniu z 16 marca. Choć lokalizacja fabryki nie została jeszcze ujawniona, media sugerują, że najprawdopodobniej będzie to Saragossa.
Z taśm w pierwszej kolejności zjedzie kompaktowy, elektryczny SUV B10, konkurujący z takimi modelami jak VW ID4 czy Kia EV3. Później produkcja może zostać poszerzona o kolejne propozycje.
Leapmotor, jak na tak młodą markę, radzi sobie nadspodziewanie dobrze. Finanse firmy wskazują na imponujące wzrosty - w 2025 r. zysk netto wyniósł 538 mln juanów, przy dwukrotnym wzroście przychodów do 64,7 mld juanów.
Stellantis rozważa wykorzystanie technologii EV od Leapmotora do redukcji kosztów w takich markach jak Fiat czy Opel. Dzięki bliskiej współpracy z wielkim koncernem, Leapmotor zyskuje nowe rynki i kanały dystrybucji, a Stellantis oszczędza na kosztach rozwoju. Lokalizacja produkcji w Europie pozwoli konkurować z takimi gigantami jak Volkswagen czy Renault i przynieść korzyści obu stronom.