Chery Alpha 7 – Chińczycy się uczą [Szanghaj 2013]

Chery Alpha 7 to samochód, który udowadnia, że chińscy producenci podążają ścieżką wyznaczoną przez wytwórców koreańskich.

Obraz

Chery Automobile to jeden z największych producentów samochodów w Chinach. Firma przez lata kojarzyła się z dość bezczelnym kopiowaniem cudzych pojazdów. Teraz się to zmienia.

Chery wspólnie z Israel Corporation stworzyło markę Qoros, która pokazała swoje auta podczas ostatniej Genewy. W ubiegłym roku powstała spółka joint-venture Chery Jaguar Land Rover. Jak nietrudno zgadnąć, będzie się ona zajmowała wytwarzaniem w Chinach samochodów marek Jaguar i Land Rover.

Obraz

Chery rozwija też własną gamę modelową. Podczas Shanghai Motor Show zaprezentuje dwa pojazdy. Poza opisywanym przez wcześniej crossoverem Beta 5 na targach pojawi się sedan α7 (Alpha 7).

Koncepcyjny samochód zapowiada następną generację modelu A4, który oczywiście nie ma nic wspólnego z produktem Audi o tej samej nazwie. Alpha 7 sprawia jednak niezłe wrażenie, jeśli chodzi o wygląd. Samochód został stworzony zgodnie z nowym językiem stylistycznym inspirowanym wodą. Atrapę chłodnicy zdobi nowe logo Chery, przypominające nieco symbol Infiniti.

Chery ma 4650 mm długości, 1820 mm szerokości i 1480 mm wysokości, a jego rozstaw osi to 2700 mm. Samochód jest napędzany silnikiem 1,6 turbo, który został połączony z dwusprzęgłową, 6-biegową skrzynią. Jednostka ta będzie dostępna w nowym Chery A4 i bazuje na motorze 1,6 rozwijającym 128 KM.

Kiedy popatrzy się na wnętrze, na myśl przychodzą kabiny nowych aut marki Hyundai. Chery podaje, że Alpha 7 ma na pokładzie multimedialny system Cloud Drive, podłączony do serwerów działających w chmurze.

Chery planuje wejść na dobre na rynek europejski w 2015 r. Ciekawe, czy klienci ze Starego Kontynentu będą zainteresowani modelami pokroju Alpha 7.

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/6] Źródło zdjęć: |

Źródło: Car News China

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Prawie 50 groszy taniej. Ceny na stacjach mocno się różnią
Prawie 50 groszy taniej. Ceny na stacjach mocno się różnią
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀