Chciał wyłudzić ubezpieczenie za fikcyjną kradzież. Grozi mu 8 lat więzienia

50-letni Polak mieszkający na stałe w Norwegii wpadł na "genialny" pomysł zarobienia na swoim aucie. I wcale nie chodzi tu o sprzedaż z zyskiem, lecz zgłoszenie fikcyjnej kradzieży Forda Rangera o wartości około 150 tysięcy złotych. Za próbę wyłudzenia ubezpieczenia i wprowadzenie policji w błąd grozi nawet 8 lat wiezienia.

Zgłoszenie fikcyjnej kradzieży rzadko kiedy kończy się dobrze dla właściciela. (zdjęcie poglądowe)Zgłoszenie fikcyjnej kradzieży rzadko kiedy kończy się dobrze dla właściciela. (zdjęcie poglądowe)
Źródło zdjęć: © fot. policja.pl
Aleksander Ruciński

Policjanci z Warki otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży wartościowego pickupa. 50-latek podający się za poszkodowanego poinformował funkcjonariuszy, że do kradzieży doszło na parkingu jednego z supermarketów. Na nieszczęście właściciela Forda, policjanci szybko zorientowali się, że tak naprawdę nie było żadnej kradzieży. Najwyraźniej 50-latek nie był wystarczająco przekonujący i gubił się w zeznaniach.

Jeszcze tego samego dnia został zatrzymany. Kilkanaście godzin później policjantom udało się odnaleźć rzekomo skradzione auto. Ford Ranger stał ukryty w jednym z budynków na terenie gospodarstwa rolnego w powiecie Wareckim. Okazało się, że w sprawę zamieszany jest też 46-letni właściciel posesji oraz 47-letni mieszkaniec Warszawy. Obaj panowie pomagali w ukryciu auta.

Teraz wszyscy trzej mężczyźni usłyszą zarzuty dotyczące oszustwa, składania fałszywych zeznań i zgłaszania przestępstwa, do którego nie doszło. Za popełnione przewinienia mogą trafić do więzienia nawet na 8 lat. Na rozprawę poczekają jednak w domu, ponieważ prokuratura zamiast aresztu zastosowała środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego oraz dozoru policyjnego.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀