BYD chce być największym producentem aut na świecie. Zamierza wyprzedzić Toyotę przed 2030
Chiński koncern BYD stawia sobie ambitny cel – do 2030 r. chce wyprzedzić Toyotę i zostać największym producentem samochodów na świecie. Plany przedstawił prezes firmy, Wang Chuanfu, podczas dorocznego spotkania z akcjonariuszami w Shenzhen.
– Wierzę, że do 2030 r. BYD osiągnie znaczący wzrost sprzedaży i stanie się światowym numerem jeden pod względem skali działalności – powiedział Wang.
W 2025 r. BYD sprzedał globalnie 4,6 mln pojazdów, co oznacza wzrost o 7,7 proc. rok do roku. Dla porównania, Toyota utrzymała pozycję lidera rynku z rekordową sprzedażą 11,3 mln samochodów.
Zdaniem Wanga dalszy rozwój firmy będzie napędzany przez nowe technologie akumulatorowe oraz ekspansję zagraniczną. W marcu BYD zaprezentował drugą generację baterii litowo-żelazowo-fosforanowych (LFP), które pozwalają naładować akumulator od 10 do 70 proc. w zaledwie pięć minut.
Szef BYD zapowiedział również wprowadzenie kolejnych "przełomowych technologii" od przyszłego roku, które mają zwiększyć konkurencyjność marki i przyspieszyć wzrost sprzedaży.
Coraz większą rolę odgrywają także rynki zagraniczne. W maju sprzedaż BYD poza Chinami wzrosła o 80 proc. rok do roku, przekraczając 160 tys. pojazdów. Firma rozwija produkcję m.in. w Tajlandii, Uzbekistanie i Brazylii, a jeszcze w tym roku uruchomi fabrykę na Węgrzech.
Wstępnie na 2026 r. zakładano sprzedaż poza Chinami na poziomie 1,5 mln samochodów, jednak według Wanga wynik ten może zostać przekroczony. Jeśli Chińczycy utrzymają równie imponujące tempo rozwoju w kolejnych latach, plan pokonania Toyoty stanie się realny.