Brakuje półprzewodników i długo się to nie zmieni. VW i BMW przedstawiają prognozy

Przerwy w dostawach półprzewodników i innych podzespołów stanowią hamulec dla rozwoju branży motoryzacyjnej. Niestety kryzys jeszcze potrwa. Zdaniem przedstawicieli niemieckich marek poczekamy nawet do 2024 roku.

Popyt na półprzewodniki stale rośniePopyt na półprzewodniki stale rośnie
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Volkswagen
Aleksander Ruciński

Dostawy półprzewodników nie wrócą do normalności przed 2024 rokiem. Tą śmiałą, ale i jednocześnie smutną tezą podzielił się niedawno szef działu finansów Volkswagena, Arno Antlitz, w wywiadzie udzielonym gazecie Boersen-Zeitung.

Jak donosi Automotive News Europe, Antlitz doprecyzował, że sytuacja zacznie się poprawiać już w przyszłym roku, ale nie będzie to jednoznaczne z rozwiązaniem problemu niedoborów. Nie chodzi bowiem tylko o przywrócenie poziomów produkcyjnych sprzed pandemii i wybuchu wojny w Ukrainie, ale i sprostanie stale rosnącemu popytowi.

Ten, jak nietrudno się domyślać, wynika z coraz silniejszego udziału cyfrowych rozwiązań i elektromobilności we współczesnej motoryzacji. Podobnego zdania co Antlitz jest również dyrektor generalny BMW, Oliver Zipse.

"Wciąż jesteśmy u szczytu globalnego niedoboru czipów. Spodziewam się poprawy, ale nadal musimy być gotowi na fundamentalne braki w 2023 roku" - mówi Zipse cytowany przez Neue Zuercher Zeitung.

Większość producentów podjęło już działania mające na celu uniezależnienie się od zewnętrznych dostawców kluczowych komponentów. Są to jednak decyzje, których pozytywne skutki odczujemy dopiero za jakiś czas.

Dodatkowo walki z problemem braku półprzewodników nie ułatwia wojna w Ukrainie przyczyniająca się z kolei do przerw w dostawach innych podzespołów. Wszystko to powoduje przestoje w fabrykach, które owocują nie tylko opóźnieniami, ale i stratami mogącymi znaleźć swoje odzwierciedlenie w finalnych cenach produktów.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯