Atak na Ukrainę może pogłębić kryzys na rynku półprzewodników. Chodzi o produkcję maszyn

Głównym problemem, który może pogłębić kryzys na rynku półprzewodników, jest potencjalny niedobór gazu neonowego. Ten jest kluczowy dla laserów stosowanych do produkcji czipów. Jak się okazuje, jego znaczącym dostawcą jest właśnie Ukraina.

Sytuacja na Ukrainie może wpłynąć do dalsze losy kryzysu półprzewodnikówSytuacja na Ukrainie może wpłynąć do dalsze losy kryzysu półprzewodników
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe/Volkswagen
Filip Buliński

Jak donosi Reuters, według szacunków firmy Techcet, nasz wschodni sąsiad jest jednym z głównych dostawców gazu neonowego. Ten z kolei jest kluczowy do produkcji laserów, które biorą udział przy wytwarzaniu półprzewodników. Na amerykańskim rynku półprzewodników, udział wspomnianego gazu pochodzącego z Ukrainy, stanowi aż 90 proc. Według danych sytuację może odczuć także Intel, który pozyskuje aż 50 proc. neonu, właśnie z Europy Wschodniej.

Co więcej, ok. 35 proc. palladu, który również wykorzystywany jest przy produkcji czipów, pochodzi z Rosji. Jak donosi JPMorgan, firmy mogą zwrócić się o pomoc w uzupełnieniu braków m.in. do Chin czy Kanady, jednak to może potrwać.

Sytuacja na Ukrainie może się także odbić na rynku metali wykorzystywanych do produkcji samochodów. Na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME), cena aluminium podskoczyła o 4,8 proc., osiągając najwyższy od 2008 r. poziom. Z kolei nikiel osiągnął najwyższy od 2011 r. stan.

O co chodzi w kryzysie półprzewodników?

Kryzys półprzewodników dał o sobie mocno znać kilka miesięcy po wybuchu pandemii koronawirusa. Wiele fabryk wstrzymało prace, a łańcuchy dostaw zostały zaburzone, co doprowadziło do powstania dużych kolejek i opóźnień.

Ponieważ produkcja zarówno komponentów, jak i pojazdów odbywa się w systemie "just-in-time" (poszczególne części i podzespoły pojawiają się w zakładach w określonym czasie i w określonej liczbie, bez konieczności ich magazynowania), wiele koncernów zrezygnowało z umówionych dostaw półprzewodników.

Te z kolei zostały przejęte m.in. przez producentów kart graficznych, którzy przeżywali prawdziwy boom związany z rynkiem kryptowalut. Karty graficzne pomagały bowiem w "kopaniu" cyfrowej waluty. Stopień skomplikowania oraz niewielki rozmiar procesorów sterujących sprawia, że jego produkcja wymaga dużo czasu — od kilku tygodni do nawet miesięcy.

Dla przykładu niektóre systemy sterujące w samochodzie wymagają bramek przewodzących prąd o wielkości kilkudziesięciu nanometrów. Z kolei średnica ludzkiego włosa mierzy ok. 100 tys. nm. Same procesory wymagają bardzo czystego środowiska, dlatego obecność ludzi przy ich produkcji jest wręcz niewskazana. Z tego powodu ważna jest dokładność wspomnianych wcześniej maszyn produkujących półprzewodniki.

Zarówno pracownicy fabryk, jak i importerzy potwierdzali, że sytuacja jest bardzo dynamiczna i zmienia się z dnia na dzień. Ci, którzy w porę nie zareagowali na braki, zmagają się z dużymi opóźnieniami w dostawach aut do klientów. Co więcej, musieli zrezygnować także z niektórych elementów wyposażenia, których działanie opierało się na systemach elektronicznych.

Produkcję musiał ograniczyć nie tylko Volkswagen, Audi i Škoda, ale także m.in. Ford czy Opel. Sytuacja sprawiła, że klienci chcąc zamówić dokładnie wyspecyfikowany samochód, słyszeli, że dostaną go najwcześniej za kilka miesięcy, choć niektóre opóźnienia sięgają nawet ponad rok. Alternatywą było kupienia samochodu już gotowego, stojącego na placu, choć nie zawsze odpowiadającego wymaganiom klienta.

Spadki sprzedaży najbardziej dotknęły rynku samochodów użytkowych oraz autobusów. W październiku 2021 r., według Europejskiego Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA), liczba rejestracji tych pierwszych spadła aż o 16,4 proc.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇