BMW M2 Competition podkręcone do 600 KM. Pojedzie nawet 315 km/h

M2 w ostrej odmianie Competition jest autem, które przypadło do gustu tunerom. Gościło już m.in. w warsztacie firmy G-Power słynącej z dużych przyrostów mocy. Specjaliści z McChip nie osiągnęli aż tak spektakularnego wyniku, choć 600 KM to wartość, która bez wątpienia zasługuje na uwagę.

Modyfikacje McChip zostały całkiem uczciwie wycenione.Modyfikacje McChip zostały całkiem uczciwie wycenione.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Trzylitrowa, podwójnie doładowana sześciocylindrówka ma spory potencjał tuningowy. Już w serii może pochwalić się imponującymi parametrami - 410 KM mocy i 550 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Nigdy jednak nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej. Dużo lepiej, gdyż McChip poprawiło te wyniki o odpowiednio 190 KM i 200 Nm.

Takie parametry owocują świetnymi osiągami. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po nieco ponad 4 sekundach, a prędkość maksymalna wynosi 315 km/h. Jedną z modyfikacji przeprowadzonych przez McChip jest bowiem usunięcie fabrycznego limitera prędkości ustawionego na 250 km/h.

Oprócz tego klienci mogą liczyć na wydajniejszą turbosprężarkę, całkowicie przeprojektowany układ dolotowy i wydech o większej przepustowości. Całość jest oczywiście zestrojona przy pomocy odpowiedniego oprogramowania, które jest specjalnością zakładu McChip.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat.prasowe

Taki zestaw kosztuje 8679 euro, co stanowi równowartość około 38 tysięcy złotych. Niemało, choć nie jest to najdroższa propozycja na rynku. Warto wspomnieć, że seryjne, 410-konne M2 Competition kosztuje 293 600 zł. Dodatkowe 38 tysięcy nie wydaje się więc szaleństwem, biorąc pod uwagę oferowany przyrost mocy.

Nie zdziwimy się, jeśli chętnych na propozycję McChip będzie całkiem sporo. Ci, którzy nie potrzebują aż 600 KM, mają do wyboru także słabsze pakiety - 540 KM za 3039 euro lub 530 KM wyceniony na 1499 euro, który z uwagi na cenę wydaje się prawdziwą okazją.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇