Test: BMW M3 CS – przykład fanatycznego dążenia do perfekcji
Wydawałoby się, że w świecie dążącym do elektromobilnej jednolitości, powstanie takiego auta jak BMW M3 CS jest niemożliwe. Tymczasem 551 KM już po odpaleniu obiecuje kierowcy, że każdy pojedynczy wybuch w cylindrze wzbogaci jego czoło o kolejne krople potu. Tak, jak bawarski sedan robił to ze mną.