Będą podwyżki na autostradzie A4. Zarządca podpowiada, jak ich uniknąć

Zarządca autostrady A4 wystąpił do GDDKiA z wnioskiem o zgodę na zmianę stawek za przejazd odcinkiem Katowice-Kraków. Mają one wzrosnąć od lipca 2022 roku, choć nie dla wszystkich. Sprytni kierowcy zapłacą bowiem tyle, co siedem lat temu.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / GDDKiA
Aleksander Ruciński

Szalejąca inflacja wpływa również na koszty korzystania z infrastruktury drogowej. Niebawem mogą się o tym przekonać kierowcy korzystający z autostrady A4 Kraków-Katowice. Firma Stalexport Autostrada Małopolska (SMA) zarządzająca tym odcinkiem planuje zauważalne podwyżki.

Zgodnie z wnioskiem złożonym do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, od 4 lipca 2022 roku stawki dla kierowców aut osobowych miałyby wzrosnąć z kwoty 12 zł do 13 zł, a w przypadku większych pojazdów z 35 do 40 zł. Powyższe opłaty będą obowiązywać na każdym z dwóch placów poboru opłat - w Mysłowicach i Balicach i dotyczą standardowych sposobów płatności.

Warto jednak wspomnieć, że kierowcy aut osobowych korzystający z transakcji automatycznych za pośrednictwem aplikacji Autopay, SkyCash, mPay, IKO oraz kart ORLEN Flota zapłacą zauważalnie mniej. Koncesjonariusz autostrady A4 przewiduje podtrzymanie rabatów w wysokości 3 zł za każdy przejazd, co oznacza wydatek w wysokości 10 zł na każdym punkcie poboru opłat. SMA chwali się, że to stawki jakie obowiązywały siedem lat temu.

Ewentualne zniżki mogą przysługiwać również kierowcom większych pojazdów, choć konkretna wysokość rabatów jest obecnie konsultowana z GDDKiA. Dotychczas było to aż 13 zł. Szczegóły poznamy zapewne bliżej lipca, kiedy to ma wejść w życie zaktualizowany cennik.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀