Baojun 560, czyli świetnie sprzedający się SUV, o którym nie słyszałeś. Czy w ogóle byś go kupił?

Właśnie dowiedziałem się, że General Motors poprawiło swojego SUV-a, który nazywa się Baojun 560. Nie zainteresowałbym się szczególnie tym faktem, gdyby nie informacja, że w ciągu dwóch lat sprzedano ponad milion egzemplarzy modelu. Jak zatem wygląda bestseller, o którym nigdy nie słyszałem?

Baojun 560Baojun 560
Źródło zdjęć: © materiały prasowe
Szymon Jasina

Chiński rynek motoryzacyjny jest bardzo specyficzny. I to pod wieloma względami. Przede wszystkim jest ogromny. Mimo tego, że wielu Chińczyków nie może sobie pozwolić na nowy samochód, to w wielkich aglomeracjach nie brakuje bogatszych osób. Co więcej, przez lata posiadanie własnych czterech kółek było stosunkowo rzadkie, a to oznacza, że rynek cały czas jest daleki od nasycenia. W efekcie Chiny stały się największym producentem samochodów na świecie (ponad dwukrotnie wyprzedzając USA). Większość tych pojazdów powstaje z myślą o ogromnym rynku wewnętrznym i są to auta, których nie spotkamy nigdzie indziej na świecie.

Chińskie przepisy powodują, że zagraniczne koncerny, które chcą produkować samochody w tym kraju, muszą robić to wspólnie z lokalnymi firmami. Razem najczęściej opracowują modele, które powstają jedynie na rynek chiński i nie są znane ani w Europie, ani w Ameryce. Nie oznacza to wcale, że są samochodami niszowymi.

Baojun 560
Baojun 560 © materiały prasowe

Świetnym przykładem jest właśnie Baojun 560, czyli SUV produkowany przez GM wspólnie z lokalnymi koncernami Wuling i SAIC. W ciągu dwóch lat od premiery model ten znalazł ponad milion nabywców. Nie jest to przypadkiem, gdyż SUV-y cieszą się w Chinach jeszcze większą popularnością niż w Europie czy USA.

Czy takie chińskie samochody są dużo gorsze? Trudno to ocenić bez możliwości przejechania się takim autem, ale na papierze wszystko wygląda nieźle. Skórzana tapicerka, dobry system audio i wiele innych opcji pokazują, że Baojun nie odstaje tak bardzo od zachodnich modeli. Po zmianach dostępna jest wersja siedmioosobowa, poprawiono też klimatyzację czy system multimedialny. Chińskie auto nie odstaje też już w kwestii napędowej. W opcji znalazła się 6-biegowa dwusprzęgłowa skrzynia amerykańskiej firmy BorgWarner oraz turbodoładowany silnik o pojemności 1,5 l i mocy 150 KM.

Baojun 560
Baojun 560 © materiały prasowe

Zapewne pod tą atrakcyjną otoczką kryje się sporo oszczędności względem samochodów dostępnych w Europie. Jednak wyniki sprzedaży pokazują, że dziś to Chiny stają się najważniejszym rynkiem dla światowych koncernów, a przy tak szybkim rozwoju już za kilka lat samochody z Państwa Środka mogą zacząć pojawiać się u nas – o ile chińskie firmy uznają, że europejski rynek jest im w ogóle potrzebny.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇