Mowa o jednym z najostrzejszych, szybkich kompaktów, czyli RS3. Do jego napędu Audi wykorzystuje 2,5-litrowy silnik TFSI, generujący 400 KM mocy i 480 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To bez wątpienia wartości godne podziwu. Czy jednak niebawem parametry RS3 nie ulegną delikatnemu pogorszeniu?
Na razie trudno powiedzieć, jaki jest plan Audi. Fabryki wstrzymały produkcję tego modelu, zarówno w wersji sedan jak i sportback. Być może 5-cylindrowy silnik wymaga dalej idących poprawek niż 4-cylindrowa dwulitrówka znana z Golfa GTI i Leona Cupry. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że Niemcy nie zrezygnują z legendarnego wręcz motoru, na rzecz czegoś mniejszego.
Dobra informacja jest taka, że wstrzymanie produkcji RS3 nie powinno odbić się na jego dostępności. Jak informują przedstawiciele marki, obecny poziom zapasów wystarczy na kilka kolejnych miesięcy. Do tego czasu Audi będzie musiało opracować rozwiązanie, które pomoże mocnemu kompaktowi spełniać wymagania nowego cyklu testowego WLTP.
Jedyny problem to fakt, że jeśli jesteście chętni na zakup RS3, póki co nie skonfigurujecie sobie wymarzonego egzemplarza. Możecie wybierać jedynie spośród sztuk, które zalegają u dealerów. Na razie nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle produkcja modelu zostanie wznowiona, ani jakie konkretne kroki zostaną podjęte. Fanom szybkich audi polecamy uzbroić się w cierpliwość.