Armagedon w Zakopanem. To miasto w ferie jest jak soczewka

W tytułowej soczewce stolicy Tatr w czasie zimowego wypoczynku skupia się przekrój motoryzacyjnych postaw. Problem w tym, że nie może się on podobać. Policja ma pełne ręce roboty.

Pomiar prędkości na ZakopiancePomiar prędkości na Zakopiance
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Tomasz Budzik

Spakować narty i ruszyć w Tatry, zaliczyć stok, w dolinę zejść, gdzie na turystę czeka schronisko – Zakopane jest celem zimowego wypoczynku wielu Polaków, ale idyllicznego obrazu ferii z pewnością nie podzielają zakopiańscy policjanci. To właśnie w czasie nasilenia ruchu turystycznego stróże prawa mają się czym zająć, bo na ulicach stolicy Tatr jak w soczewce skupiają się wady kierowców. Niestety, niektórzy wolny czas mylą z całkowitą dowolnością.

Jednym z grzechów głównych jest prędkość. W niedzielny ranek zakopiańscy policjanci zatrzymali 25-latka, który za kierownicą BMW pędził 117 km/h, nie zważając na fakt, że porusza się w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Krewki młody mężczyzna dostał słony mandat i na trzy miesiące stracił prawo jazdy. Z kolei wcale nie miał go inny kierowca zatrzymany za nadmierną prędkość. 38-latek co prawda przekroczył limit o 18 km/h, ale prawo jazdy już wcześniej zostało mu cofnięte. Jego sprawa finał znajdzie w sądzie.

Fiat Grande Panda z bliska. Zabawny, wygodny i plastikowy

W nieco poważniejszych okolicznościach wpadł 23-letni obywatel Ukrainy, który kierując BMW doprowadził do kolizji. Kiedy na miejsce przybyła policja, okazało się, że młody człowiek w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania. Z kolei 31-latek z woj. świętokrzyskiego doprowadził do kolizji, kierując Audi. W ogóle nie powinien siedzieć na lewym fotelu, ponieważ odebrano mu prawo jazdy, a dodatkowo obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia.

Jak informuje zakopiańska policja, dużym problemem jest też samowola w kwestii parkowania i wjazdu mimo obowiązującego zakazu. Mandat w wysokości 500 zł otrzymała kobieta, która wjechała na teren dworca kolejowego. Z kolei za bezprawne parkowanie w okolicach Krupówek ukarani zostali dwaj kierowcy oferujący dowozy na aplikację.

Mundurowi otrzymują też sporo zgłoszeń od mieszkańców, skarżących się na zastawianie wyjazdów z posesji przez zaparkowane samochody. Na szczęście zakopiańska policja robi ukłon w stronę turystów i dopuszcza odebranie odholowanego samochodu na podstawie elektronicznej wersji dowodu rejestracyjnego w aplikacji mObywatel. Ci, którzy wyjeżdżając w Tatry zostawili papierowy dokument w domu, mogą więc spać nieco spokojniej.

Wybrane dla Ciebie
Nowy OPP już działa. Kierowcy mogą się łatwo zapomnieć
Nowy OPP już działa. Kierowcy mogą się łatwo zapomnieć
Nowy benzynowy SUV Porsche ma być "prawdziwym Porsche". Szef marki tłumaczy, czemu trzeba poczekać
Nowy benzynowy SUV Porsche ma być "prawdziwym Porsche". Szef marki tłumaczy, czemu trzeba poczekać
BMW pokazało nowe i3. Zasięg? Nawet 900 km
BMW pokazało nowe i3. Zasięg? Nawet 900 km
Drogie polskie autostrady. Kierowcy wiedzą, co powinno się z nimi stać
Drogie polskie autostrady. Kierowcy wiedzą, co powinno się z nimi stać
Tesla znów przesuwa premierę Roadstera. Czy jeszcze kogoś to obchodzi?
Tesla znów przesuwa premierę Roadstera. Czy jeszcze kogoś to obchodzi?
Ujemne prędkości na "suszarkach". Policja zatrzymuje prawa jazdy
Ujemne prędkości na "suszarkach". Policja zatrzymuje prawa jazdy
Audi wskrzesi dawny model. Będzie skierowany do młodszych nabywców
Audi wskrzesi dawny model. Będzie skierowany do młodszych nabywców
Wiózł ciągnikiem zbyt wiele osób. Nie mogło skończyć się inaczej
Wiózł ciągnikiem zbyt wiele osób. Nie mogło skończyć się inaczej
3 minuty zamiast 30. Start budowy już po Wielkanocy
3 minuty zamiast 30. Start budowy już po Wielkanocy
Volkswagen zmieni nazwę ID.3. Lifting już niebawem
Volkswagen zmieni nazwę ID.3. Lifting już niebawem
Nie będzie więcej dopłat w programie "NaszEauto". Kłopoty na rynku elektryków
Nie będzie więcej dopłat w programie "NaszEauto". Kłopoty na rynku elektryków
Nowe prawo działa. Kierowcy nie wierzą i wpadają w ręce policji
Nowe prawo działa. Kierowcy nie wierzą i wpadają w ręce policji
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯